Spór o kostkę opóźni remont na ul. Pięknej na Tarnogaju? Konserwator postawił konkretne warunki - Radio Wrocław

Spór o kostkę opóźni remont na ul. Pięknej na Tarnogaju? Konserwator postawił konkretne warunki

Mateusz Florczyk
Mateusz Florczyk
| Miesiąc temu, 2026-05-04, 13:05
Spór o kostkę opóźni remont na ul. Pięknej na Tarnogaju? Konserwator postawił konkretne warunki - Tarnogaj czeka na remont ulicy Pięknej. Decyzja zależy od konserwatora.
Tarnogaj czeka na remont ulicy Pięknej. Decyzja zależy od konserwatora.
Fot: Krzysztof Milewski/ Radio Wrocław

Planowana przebudowa ul. Pięknej na wrocławskim Tarnogaju, która miała być szybką wymianą nawierzchni w ramach programu "Wrocław na Dobrej Drodze", napotkała na poważną przeszkodę. Chodzi o odcinek między ul. Bardzką a Nyską, gdzie mieszkańcy od lat zwracają uwagę na zły stan nawierzchni, hałas i zbyt szybką jazdę kierowców.

Rada Osiedla Tarnogaj postulowała o pilny remont i wprowadzenie nowej asfaltowej nawierzchni, co miało poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć uciążliwości. Taki wariant zaakceptował Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta i wpisał ich na listę rezerwową obecnego programu.

Wśród koncepcji m.in przywrócenie historycznej kostki kamiennej

Do sprawy włączył się jednak Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków Daniel Gibski. W jego ocenie na tym odcinku powinna zostać przywrócona historyczna nawierzchnia z kostki kamiennej. Zlecono przeprowadzenie inwentaryzacji i odkrywek, które mają pokazać, czy bruk nadal znajduje się pod obecną warstwą i w jakim jest stanie. Jeśli tak - konserwator chce jego odsłonięcia i renowacji.

Drogowcy zaproponowali inne rozwiązanie. W piśmie z kwietnia 2026 roku zwrócili się o zgodę na pozostawienie kostki jako trwałej podbudowy tak jak jest teraz i ułożenie na niej nowej, asfaltowej nawierzchni. Argumentują, że to kompromis: zabytkowa struktura zostaje zachowana, a mieszkańcy zyskują cichszą i bezpieczniejszą drogę. Podobne rozwiązanie zastosowano już m.in. na ul. Olszewskiego.

Oczekiwanie zamiast szybkiego remontu prostego odcinka drogi

Paradoks polega na tym, że dalsza część ul. Pięknej - za skrzyżowaniem z ul. Nyską, w kierunku ul. Armii Krajowej ma już nawierzchnię asfaltową. Z kolei odcinki z kostki kamiennej znajdują się dopiero w rejonie ul. Nyskiej i skrzyżowania z ul. Jesionową. W praktyce oznacza to, że sporny fragment byłby jedynym krótkim odcinkiem bruku pomiędzy asfaltowymi fragmentami tej samej ulicy.

Przewodniczący Rady Osiedla Tarnogaj, Krzysztof Mazurkiewicz ocenia tę decyzję jako niezrozumiałą i nieadekwatną do charakteru tej części osiedla. - Niespełna 5 lat temu została, wyremontowana druga część ulicy Pięknej od Ronda do ulicy Armii Krajowej, tam akurat były jakieś przedwojenne kamienice, gdzie mogłoby to nawiązywać, ale została położona całkowicie nowa droga, zlikwidowana kostka, całkowicie nowe podkłady. No nie możemy się cofać do czasów przedwojennych w każdym elemencie naszego miasta - powiedział w rozmowie z Radiem Wrocław.

Na razie decyzja nie zapadła. Nie uzyskaliśmy komentarza Daniela Gibskiego. Wiemy od ZDiUM-u, że konserwator nie odpowiedział jeszcze na pismo z prośbą o zaakceptowanie przedstawionego rozwiązania, a od jego stanowiska zależy, czy ul. Piękna zostanie pokryta asfaltem, czy wróci do brukowanej formy. Dla mieszkańców oznacza to jedno - zamiast remontu jest oczekiwanie i niepewność, jak ostatecznie będzie wyglądać jedna z ważniejszych ulic na wrocławskim Tarnogaju.

Przeczytaj również: Koniec z wydawaniem 800 plus na alkohol! MOPS i policja oddadzą je dzieciom. Wytypowano już pierwsze rodziny


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Miki 2026-05-06 06:35:24 z adresu IP: (195.136.xxx.xxx)
Okej, drodzy konserwatorzy i drogowcy, słuchajcie mnie uważnie, bo zaraz Wam opowiem, dlaczego na Tarnogaju na ul. Pięknej absolutnie, kategorycznie i z całego serca NIE CHCĘ ŻADNEJ KOSTKI BRUKOWEJ. Serio, wolałbym już, żeby mi tam postawili tor saneczkowy i kazali jeździć na łyżwach przez cały rok. Wyobraźcie sobie: wstaję rano, wsiadam do auta, które kosztowało mnie majątek, włączam cichutką, nowoczesną hybrydę… i nagle – trach, trach, trach! Jakbym jechał czołgiem po poligonie w 1944 roku. Sąsiedzi na parterze myślą, że to trzęsienie ziemi, a ja tylko jadę po „historycznej nawierzchni”. Dzieci w wózkach? One nie śpią – one dostają masaż wibracyjny gratis, jakby były w najdroższym salonie spa, tylko zamiast relaksu mają siniaki na pupie. A rowerzyści? Ci po prostu lecą slalomem jak na torze przeszkód w „Mam talent”, tylko zamiast oklasków dostają mandat za „niebezpieczną jazdę”. Zimą to już w ogóle poezja. Kostka robi się tak śliska, że kierowcy zaczynają jeździć jak na łyżwach figurowych – tylko zamiast piruetów mamy efekt „drift na Pięknej”. Babcia z czwartego piętra, która chce przejść na drugą stronę po chleb, nagle robi salto mortale godne olimpijki. A deszcz? Wtedy ulica zamienia się w tor bobslejowy. „Piękna” – no właśnie, piękna… dla archeologów z 2150 roku, którzy będą kopać i mówić: „Patrzcie, tu kiedyś mieszkali ludzie, którzy lubili jeździć po średniowieczu”.
~Konserwatorski beton 2026-05-05 16:34:41 z adresu IP: (185.164.xxx.xxx)
Pan Konserwator Zabytków blokuje kolejną inwestycję w mieście. Uparcie stoi przy stosowaniu kostki, gdzie tylko się da. Pamiętam spór przy przebudowie ul.Pomorskiej, gdzie obstawał przy zastosowaniu kostki- tej samej, która teraz, dwa lata po remoncie, już się rozlatuje, mimo że drogowcy wyraźnie ostrzegali, iż tak się stanie. Ja rozumiem zachowanie historycznych walorów Wrocławia, ale pragnę przypomnieć Panu Konserwatorowi, że to jest żywe, działające miasto, a nie muzeum. Kostka brukowa zimą jest śliska i niebezpieczna; znacząco wydłuża drogę hamowania, choćby po zwykłym deszczu. W złych warunkach może dojść do naprawdę niebezpiecznych potrąceń pieszych. Ulice mają być przede wszystkim bezpieczne dla użytkowników. Mam nadzieję, że Pan Konserwator przemyśli tę sprawę, bo nie wszędzie w mieście musimy zachowywać atmosferę rodem z XIXw. To frustrujące, gdy ideologiczne podejście do estetyki wygrywa z pragmatyzmem i bezpieczeństwem, zwłaszcza gdy negatywne skutki widać gołym okiem. Infrastruktura miejska musi odpowiadać na współczesne natężenie ruchu i standardy bezpieczeństwa, a nie tylko ładnie wyglądać na pocztówkach.
~~~Kos 2026-05-05 09:08:36 z adresu IP: (185.5.xxx.xxx)
Kostka jest wielkim problemem, bo Wykonawcy nie mają fachowców od układania kostki. Widać to na każdym miejscu po remontach na ulicach Wrocławia. To nie kostka np jak na ul.Prusa - ma już 100 lat i żadnego śladu zużycia.
~tradycja 2026-05-05 07:47:14 z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
To jeszcze konie i wozy nakazać.
~Qra 2026-05-04 15:09:04 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Kostka jest głośna ale za to śliska