Kultowy wyciąg wróci do Świeradowa-Zdroju? Miasto szuka inwestora. To może być przełomowa inwestycja

Władze Świeradowa Zdroju ogłosiły przetarg na dzierżawę gruntów pod odbudowę dawnego centrum narciarskiego. "Świeradowiec" w latach swojej świetności stanowił główną zimową atrakcję izerskiego uzdrowiska. Niestety, od wielu lat trasy narciarskie oraz wyciąg pozostawały nieczynne. Władze miasta liczą, że odnowiony wyciąg przyciągnie nowych turystów – mówi zastępca burmistrza Świeradowa - Dorota Marek:
- To jest jeden z najbardziej znanych wyciągów w Polsce, najdłuższy orczyk w Polsce. Nigdzie w Polsce takiego długiego orczyka nie było.
- Liczę na to, ze firmy, które deklarowały chęć przystąpienia do przetargu mają pomysł na coś innego, na przykład na trasy rowerowe - dodaje burmistrz uzdrowiska, Edyta Wilczacka.
Projekt za 40 milionów złotych
W uzdrowisku budowane są nowe hotele i apartamentowce, jednak, atrakcji nie przybywa. Kompleks narciarski "Świeradowiec" ma być odpowiedzią na potrzeby regionu, według przedsiębiorców zdecydowanie poszerzy ofertę kurortu:
- Dla Świeradowa każda nowa inwestycja jest potrzebna, ponieważ to co się zadziało w ostatnich latach, to co się zbudowało i tylu ilu turystów przyjeżdża, każda inwestycja jest potrzebna.
- Walczymy obecnie bardzo intensywnie o klientów w trzech krajach - naszych rodaków, ale również sąsiadów.
Projekt może jednak okazać się bardzo kosztowny – w przypadku budowy kolei gondolowej kwota inwestycji przekroczy 40 milionów złotych. Wyniki przetargu mamy poznać 9 czerwca. Według zapowiedzi, centrum narciarskie ma zacząć działać w 2030 roku. Planowana inwestycja ma objąć nie tylko budowę nartostrady oraz całorocznego wyciągu, ale również infrastruktury, która przyciągnie turystów także latem.

Sprawdź również: Zawaliła się kamienica w Görlitz. Nieoficjalnie: mogło dojść do wybuchu. Trwają poszukiwania zaginionych
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

