Ta inwestycja jest opóźniona już 1,5 roku. Przez audyt trzeba czekać kolejny miesiąc

Kierowcy u stóp Karkonoszy jeszcze poczekają na remont byłej drogi numer 366. Chodzi o trasę z Piechowic do Kowar. 1,5 roku temu zaczęła się naprawa, jednak powiat karkonoski odstąpił od umowy. Teraz nowe władze przeprowadziły audyt i wynika z niego, że potrzebne są kolejne badania, mówi starosta Mirosław Górecki:
- Są zarzuty, które były kierowane do zamawiającego odnośnie niejasności związanej z gruntem. Aby wyjaśnić sytuację, mieliśmy rekomendację dotyczącą dokonania odwiertów przed wykonaniem kolejnego postępowania przetargowego.
To oznacza, że poszukiwanie wykonawcy rozpocznie się najwcześniej w czerwcu, a kierowcy póki co muszą uważać na zniszczonej i niebezpiecznej drodze.
- Zależy nam na bezpieczeństwie mieszkańców oraz oczywiście pieniędzy publicznych. Dlatego w chwili ogłoszenia przetargu poprosimy o nadzór CBA w całym procesie przetargowym, żeby była transparentność i bezpieczeństwo - mówi Agnieszka Lemiszewska, wicestarosta karkonoski.
Inwestycja będzie opóźniona co najmniej 1,5 roku. Jej koszt to aż 60 milionów złotych.
Wcześniej pisaliśmy: Dziur przybywa, a remontu brak. Fatalny stan drogi z Karpacza do Szklarskiej Poręby
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

