"Tu nie będzie teorii, tu będą doświadczenia". Geocentrum Wilcza Góra budzi ogromne zainteresowanie jeszcze przed otwarciem
Można dotknąć tam prawdziwych skał wulkanicznych i odkryć historię dawnego wulkanu sprzed milionów lat. U stóp Wilczej Góry w Złotoryi powstało geocentrum. Można tam między innymi zobaczyć i zrozumieć, jak wyglądało wnętrze wulkanu, czym są bomby wulkaniczne i skały powstałe podczas erupcji oraz jak natura tworzy geometryczne formy, takie jak bazaltowe kolumny. A o tajemnicach wygasłego wulkanu i samego bazaltu opowiadać będzie Paulina Teterycz, artystka i pomysłodawczyni geocentrum:
- Będziemy dotykać ziemi. Tutaj nie będzie teorii, tutaj będą doświadczenia. Bazalt to jest bardzo ciekawa skała, nie tylko służy do budowania na przykład dróg. Możemy też z niej zrobić kolor - bazalt to nie tylko szarość, bazalt to też zieleń, fiolet i tego będzie można się dowiedzieć w geocentrum.
Sprawdź: Chcą przyciągnąć zawodników z całego kraju. Stronie Śląskie stawia na rozwój sportu
"Turyści walą drzwiami i oknami"
Geocentrum powstało w budynku po dawnej administracji kopalni, dosłownie kilka kroków przed tarasem widokowym na Wilczej Górze. Choć przestrzeń edukacyjna rusza oficjalnie dopiero na początku czerwca, to na geospacery i warsztaty tworzenia pigmentów już zapisują się chętni z całego regionu. Jak podkreśla pani Łucja, złotoryjanka - nic dziwnego, bo turyści odwiedzający wygasły wulkan od dawna zwracali uwagę, że same tablice informacyjne i punkt widokowy to za mało:
- Turyści walą drzwiami i oknami i zawsze nam takiego miejsca brakowało. Turyści się zjeżdżają z całej Polski, zawsze zwiedzali Wilczą Górę i brakowało takiego miejsca, gdzie mogliby zaznać, dotknąć, poczuć emocje, jak to jest być częścią Wilczej Góry.
Poza salą warsztatową w geocentrum powstała także wystawa poświęcona skałom Gór i Pogórza Kaczawskiego. Znalazły się tam między innymi bazalty, porfiry, wapienie i wiele innych skał zebranych u podnóża Wilczej Góry oraz na terenie Geoparku Kraina Wygasłych Wulkanów.
W regionie: Nielegalny dom seniora pod Legnicą. Pozwoleń brak, ale pensjonariusze i krewni są zachwyceni
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


