Chrobry po 4 latach znów o krok od Ekstraklasy

Chrobry do finału awansował po dramatycznym czwartkowym meczu na własnym stadionie z ŁKS-em Łódź. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 1:1. O wszystkim decydowały rzuty karne, w których pierwszy pomylił się zawodnik gospodarzy. Łodzianie zmarnowali „jedenastkę” dopiero w ostatniej serii i o tym, kto zagra w finale baraży zadecydowała dodatkowa kolejka. W niej na wysokości zadania stanął bramkarz Dawid Arndt, który do Chrobrego trafił z... ŁKS.
Terminarz 1. ligi tak się ułożył, że Chrobry z Wieczystą mierzył się zaledwie kilka dni temu, w ostatniej kolejce i wówczas był remis 1:1. W jesiennym pojedynku z Głogowie górą byli goście, wygrywając 2:1.
Sportowo Głogowianie jeszcze muszą się bić o Ekstraklasę, ale organizacyjnie już są gotowi do występów w najwyższej klasie rozgrywkowej, o czym może świadczyć przyznanie licencji już w pierwszym terminie. Jeżeli Chrobry awansuje, pierwsze domowe mecze będzie rozgrywać w Lubinie na stadionie Zagłębia.
Chrobry, podobnie zresztą jak Wieczysta, jeszcze nigdy nie grał w najwyższej klasie rozgrywkowej. Czwarte miejsce, które Głogowianie zajęli w zakończonym sezonie, było ich najwyższym na drugim poziomie rozgrywek. W sezonie 2021/22 zespół z Dolnego Śląska po zajęciu szóstego miejsca zagrał w barażach i najpierw pokonał Arkę Gdynia, ale w finale uległ Koronie Kielce.
Początek meczu Wieczysta – Chrobry w niedzielę o godz. 20.45.
Liczna grupa kibiców klubu z Dolnego Śląska wybierze się do Krakowa, ale ci, którzy zdecydują się pozostać w Głogowie, również będą mogli wspólnie przeżywać sportowe emocje. W ramach obchodów Dni Głogowa miasto organizuje transmisję finałowego spotkania na dużym telebimie ustawionym na placu festynowym. Wstęp jest wolny.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
