Legnica będzie miała nowy herb. Odświeżona wersja pojawi się jeszcze w tym roku

Odświeżony lew w herbie Legnicy pojawi się jeszcze w tym roku. To nieoficjalna informacja z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Mija 9 miesięcy od momentu, gdy legnicka komisja heraldyczna przesłała do resortu poprawioną wersję symbolu miasta. O tym, że trzeba dokonać korekty, mieszkańcy wiedzą od dwóch lat.
- Lew z dwoma kluczami na niebieskim tle.
- Tak, ja słyszała i ten lew ma być zmieniony. Pazury na pewno. Coś było z jego wyrazem twarzy. I cała jego forma będzie do zmiany. Prawdopodobnie już niedługo to się wydarzy.
Lew w nowej odsłonie będzie nieco inaczej trzymał klucze, jego druga łapa stanie się bardziej widoczna, oko przestanie być jedynie rozciągniętą, czarną plamą. O tym, że dotychczasowy herb zawiera liczne błędy poprzednie władze miasta wiedziały już w 2008 roku. Wtedy przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji po raz pierwszy poprosili o korektę. Sprawa utrzymywana jednak była w tajemnicy.
- O ile zmiany granic administracyjnych samorządy mogą wprowadzać w życie tylko 1 stycznia, to przy korekcie symboli nie musimy czekać do początku roku - zapewnia Grzegorz Koczubaj, rzecznik Urzędu Miasta w Legnicy.
- W przypadku herbu ta procedura jest dużo prostsza. Jeśli komisja heraldyczna (ministerialna - dop. red.) daje akcept do tych zmian, to według tych wytycznych przygotowywana jest już ostateczna uchwała rady miejskiej. Taka uchwała jest podejmowana i wchodzi w życie po 14 dniach od ogłoszenia w odpowiednim dzienniku urzędowym województwa. Mam nadzieję, że w tym roku uda nam się sfinalizować sprawę herbu.
Podczas obecnej korekty ministerialni heraldycy zajmują się również opisem genezy legnickiego herbu. Wbrew opinii wielu mieszkańców lew nie trzyma w łapach kluczy od bram miasta. Zgodnie z intencją króla Czech Wacława Pogrobowca od 12 marca 1454 roku są to tzw. Klucze Piotrowe.
Przeczytaj także: Tak wygląda przyrodniczy raj w sercu Legnicy. Mieszkańcy chcą, by został objęty ochroną prawną
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

