We Wrocławiu upamiętnili ofiary masakry na pl. Tiananmem - Radio Wrocław

We Wrocławiu upamiętnili ofiary masakry na pl. Tiananmem

RW, mat. prasowe
| 2 dni temu, 2026-06-03, 17:18
We Wrocławiu upamiętnili ofiary masakry na pl. Tiananmem  – We Wrocławiu upamiętniono ofiary wydarzeń z 1989 roku.
We Wrocławiu upamiętniono ofiary wydarzeń z 1989 roku.
fot. mat. prasowe

Jedyny na świecie pomnik poświęcony ofiarom na pl. Tian’anmen znajduje się we Wrocławiu. 37 lat temu mieszkańcy Wrocławia nie przeszli obojętnie wobec dramatu, który rozegrał się na placu Tian’anmen w Pekinie. W czerwcu 1989 roku, zaledwie kilka dni po brutalnym stłumieniu studenckich protestów przez chińskie władze, na ówczesnym placu Dzierżyńskiego – dzisiejszym placu Dominikańskim – wyrósł Obóz Żywego Protestu. Był to spontaniczny gest solidarności z ofiarami oraz wyraźny sprzeciw wobec przemocy i łamania praw człowieka. Dziś wrocławianie wrócili pamięcią do tamtych wydarzeń. Przy jedynym na świecie pomniku upamiętniającym ofiary Tian’anmen złożyli kwiaty i oddali hołd tym, którzy walczyli o wolność.

Kilka dni po krwawym stłumieniu pokojowej demonstracji chińskich studentów w Pekinie wrocławscy studenci, uczniowie i działacze opozycyjni rozbili miasteczko namiotowe, by zaprotestować przeciwko masakrze i okazać wsparcie jej ofiarom. To właśnie wtedy – w wielkiej tajemnicy w jednym z namiotów – zbudowano pierwszy w Polsce pomnik upamiętniający wydarzenia na placu Tian’anmen. Prosty i przejmujący w swej formie – fragment gąsienicy czołgowej i rozjechany rower leżący na bruku – został zniszczony przez komunistyczną Służbę Bezpieczeństwa pierwszej nocy po zakończeniu protestu.

- W nocy z 3 na 4 czerwca 1989 roku w Pekinie na placu Niebiańskiego Spokoju miała miejsce nieprawdopodobna tragedia. Studenci wyszli na ten potężny plac, demonstrując swoje potrzeby wolności i walkę o zmianę ustroju politycznego. Samo słowo ‘masakra’ mówi nam o tym, że ludzie ci zostali pozbawieni życia. My jako Polacy, wy jako uczniowie naszej szkoły, kontynuując tradycję, oddajmy cześć tym, którzy wtedy walczyli o prawo do wolności. Róbmy to, aby pamięć trwała – mówi Izabela Koziej, dyrektor IX LO we Wrocławiu.

W 1999 roku powstał istniejący do dziś pomnik wydarzeń z 1989 roku, przy którym 3 czerwca spotkała się młodzież z IX LO we Wrocławiu wraz z nauczycielami i ze świadkami historii, aby wspólnie przypomnieć historię tamtych dni i oddać hołd wszystkim, którzy stracili życie w walce o wolność i demokrację.

- Naszym sposobem protestu, będącym gestem obywatelskiej odwagi, było zbudowanie miasteczka namiotowego. Powstało tu kilkanaście namiotów, w których spędzaliśmy czas i spaliśmy. Jednocześnie zbieraliśmy w całym mieście podpisy pod petycją do rządu PRL o wyrażenie sprzeciwu wobec tej masakry. W każdej sytuacji, nawet będąc bardzo młodym, człowiek ma szansę zachować się przyzwoicie i nie być obojętnym – dr Andrzej Jerie, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia, uczestnik Obozu Żywego Protestu w 1989 roku

Uroczystości towarzyszyły akcenty muzyczne. Uczestnicy wspólnie zaśpiewali przy akompaniamencie Sławomira Kubasa utwory, których wspólnym mianownikiem jest wolność, m.in. „Mówię ci że” zespołu Tilt , „Kocham wolność” Chłopców z Placu Broni i „Krakowski Spleen” Maanamu. To była żywa lekcja historii.

Przeczytaj także: Procesja przejdzie przez centrum Wrocławia. Możliwe korki i objazdy


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~UPA 2026-06-05 11:14:22 z adresu IP: (2a00:f41:70a4:2397:f4e7:x:x:x)
O ofiarach rzezi Wołyńskiej zapomniano,bo strach ,by czasem nie przypomnieć ukraińcom ich zbrodni,by przypadkiem z tego powodu nie odczuli dyskomfortu.