Ogromna farma słoneczna może powstać w parku krajobrazowym. Mieszkańcy protestują i zbierają podpisy pod petycją

Mieszkańcy Kostrzycy protestują. Obawiają się, że za ogrodzeniami ich agroturystyk pojawi się rozległa instalacja baterii słonecznych. Dlatego przygotowali petycję.
- Głos mieszkańców i nie tylko, bo turystów, także mieszkańców gmin sąsiednich, żeby nie niszczyć tego kawałka regionu. Tu jest park krajobrazowy, też Bukowiec. Ludzie tu spacerują właśnie przy tym stawie, turyści. No i jaka ma to być wizytówka, że co?
To teren Rudawskiego Parku Krajobrazowego, gdzie występują i migrują dzikie zwierzęta. Mimo to przedstawiciel inwestora, adwokat Grzegorz Krygowski, przekonuje, że inwestycję można pogodzić z otoczeniem.
- Będzie zrealizowany cel ekonomiczny, a z drugiej strony odpowiedzialny sąsiedzko i środowiskowo będzie w stanie współistnieć z nieruchomościami sąsiadującymi. To jest właśnie ta korzyść, która zostanie uzyskana przez gminę i przez sąsiadów.
Urzędnicy gminy Mysłakowice przesłali dokumenty do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i Wód Polskich. Ich opinia będzie kluczowa. Na razie trwa etap koncepcji.
- Urząd jest zainteresowany, aby jak najwięcej pieniędzy było właśnie z takich działalności gospodarczych, bo te stawki są o wiele wyższe, no ale musimy przede wszystkim brać pod uwagę mieszkańców. No i nie możemy robić takiej sytuacji, żeby mieszkańcy mieli uciążliwość wokół domu, żeby nie mogli normalnie żyć i pracować - mówi Michał Orman, wójt gminy Mysałkowice.
Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją. Może w niej wziąć udział każdy – zarówno mieszkaniec, jak i turysta.
Czytaj więcej: Ambitne plany wobec lądowiska obok Kłodzka. "Mamy stworzoną koncepcję"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

