Pociągi wracają do Szklarskiej Poręby, ale to nie koniec wakacyjnych zmian

Trwający od kilku miesięcy remont na odcinku Jelenia Góra - Szklarska Poręba dobiega końca. Już od 14 czerwca wracają bezpośrednie pociągi do Szklarskiej Poręby. Polskie Linie Kolejowe przywracają to połączenie ze względu na okres wakacyjny i wzmożony ruch turystyczny, ale to nie wszystkie zmiany, bo pracę na kolei nadal trwają. Co jeszcze zmieni się na dolnośląskich liniach?
Wakacyjne zmiany na liniach kolejowych
Modernizacja na wspomnianym odcinku jest częścią większego projektu prowadzonego przez PKP, który ma zwiększyć przepustowość na trasach. Jest to między innymi przebudowa urządzeń sterowania ruchem, modernizacja infrastruktury kolejowej i budowa nowych mijanek.
- Przywracamy przejezdność linii do Szklarskiej Poręby. Pomimo krótkiego terminu wykonawca zrealizował konieczne roboty na obiektach inżynieryjnych, aby pociągi wróciły na trasę w czasie wakacji. W zakresie zadania szczególnie istotne jest odtworzenie dwóch mijanek - w Szklarskiej Porębie Dolnej, Jeleniej Górze, Cieplicach oraz posterunku odgałęźnego Dębowa Góra. Dzięki temu przewoźnicy będą mogli zaplanować więcej kursów w Karkonosze - przekazała Marta Pabiańska, z zespołu prasowego PKP.
Ostatecznie wszelkie prace na tym odcinku zakończą się jesienią.
Sprawdź: Prawie wszystkie szlaki w Karkonoszach otwarte. W remoncie pozostaje popularna trasa
Polskie Linie Kolejowe zapowiadają więcej zmian
To nie koniec zmian na dolnośląskich liniach. PKP ma w zanadrzu jeszcze inne inwestycje, które zakończy w tym roku. Jest to przede wszystkim modernizacja wielu odcinków, ale jak mówi Marta Pabiańska, również remont wybranych peronów:
- Dzięki środkom z budżetu państwa i KPO remontujemy, budujemy i odnawiamy 9 peronów między Wołowem a Głogowem, 4 na trasie do Kudowy-Zdroju oraz 2 w Solnikach Wielkich na trasie z Oleśnicy do Bierutowa. Wszystkie będą dostosowane do obsługi osób o ograniczonych możliwościach poruszania się. Z części obiektów podróżni już korzystają - to np. perony w Solnikach Wielkich i Chełmku Wołowskim.
Na lipiec zaplanowano zakończenie prac na odcinku między Wołowem a Głogowem. Wymienione zostanie tam prawie 60 kilometrów torów oraz wyremontowane ponad 30 przejazdów kolejowych. Na ostatniej prostej są też roboty na linii Wałbrzych - Jelenia Góra.
- Prace postępują również na linii kolejowej Kłodzko Nowe - Kudowa-Zdrój. Ze względu na szczególne uwarunkowania oraz trudny, podgórski teren roboty powinny zostać wykonane do zimy, dlatego są prowadzone w sposób ciągły - bez przerwy wakacyjnej. Na odcinek Polanica-Zdrój - Kudowa-Zdrój pociągi wrócą pod koniec roku - informuje Marta Pabiańska.
Wszystkie zmiany mają wpłynąć na bezpieczeństwo i komfort pasażerów oraz na szybszy czas przejazdów.
Polecamy: Strażacy mają nowy sposób na gaszenie pożarów w górach. To pierwsze takie rozwiązanie w Karkonoszach
Zmiany nie tylko na Dolnym Śląsku
W lipcu zakończą się prace na linii łączącej Dolny Śląsk i województwo opolskie. Wyremontowano mosty nad Świerzną, Smolną i Baryczką oraz wiadukt nad obwodnicą Kluczborka. Przystosowano również tory i sieć trakcyjną do jazdy z wyższą prędkością. Skróci to czas podróży z Wrocławia do Kluczborka o ponad 10 minut.
Natomiast roboty przeprowadzane między Opolem a Częstochową skrócą czas przejazdu z Wrocławia do Warszawy. Tu również wyremontowano mosty i przystosowano infrastrukturę do wyższych prędkości. Dodatkowo odnowiono szereg przejazdów kolejowo - drogowych co ma zwiększyć bezpieczeństwo na trasie.
Czytaj więcej: Woda znika z Jeziora Pilchowickiego z prędkością metra na dobę. Wiadomo, kiedy odsłoni dno!
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
