Rząd wygasza program CPN. Jakie będą ceny paliw w wakacje? Zapytaliśmy eksperta - Radio Wrocław

Rząd wygasza program CPN. Jakie będą ceny paliw w wakacje? Zapytaliśmy eksperta

Miłosz Wałkowiecki
Miłosz Wałkowiecki
| 4 godziny temu
Rząd wygasza program CPN. Jakie będą ceny paliw w wakacje? Zapytaliśmy eksperta - Dr Jakub Bogucki w rozmowie z Radiem Wrocław przewidywał wakacyjne ceny paliw.
Dr Jakub Bogucki w rozmowie z Radiem Wrocław przewidywał wakacyjne ceny paliw.

Od wtorku (16 czerwca) przestały obowiązywać obniżone stawki akcyzy na wybrane paliwa. Był to jeden z elementów programu CPN ("Ceny Paliwa Niżej") wprowadzonego w marcu. Dwa pozostałe, jak się mówi, mają obowiązywać do końca miesiąca - to obniżony podatek VAT na niektóre paliwa oraz mechanizm ceny maksymalnej.

Jak wynika z środowego obwieszczenia Ministra Energii, 18 czerwca litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,06 zł, benzyny 98 - 6,72 zł, a diesla - 6,36 zł. Oznacza to, że będzie taniej niż dziś (17 czerwca). Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Sytuacja w dużej mierze zależy od konfliktu na Bliskim Wschodzie, w tym od sukcesu ewentualnego porozumienia USA-Iran, które ma zostać podpisane w czwartek. Co wpływa na ceny paliw? To wyjaśniał w naszej audycji "Uliczne Dialogi" ekspert - dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z portalu e-pertol.pl.

POSŁUCHAJ ROZMOWY:

1.0x
00:00
00:00

Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Finansów, obniżka akcyzy na paliwa kosztowała budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł.

Sprawdź też: Po 11 latach MPK żegna się z firmą Michalczewski. Na ulice Wrocławia wyjadą nowe autobusy

 


Komentarze (6)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Miro 27 min. temu z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Latem 2023 roku ceny paliw na stacjach w Polsce oscylowały w granicach 6,50–6,70 zł za litr (choć rok wcześniej, w 2022 roku, przekraczały nawet 7,90 zł). Wypowiedź Donalda Tuska z 18 sierpnia 2023 roku we Włocławku stała się punktem odniesienia dla opozycji i opinii publicznej po przejęciu władzy przez koalicję pod przewodnictwem Tuska w grudniu 2023 roku. W późniejszych miesiącach (m.in. wiosną 2024 roku) premier tłumaczył, że te słowa odnosiły się do specyficznego momentu rynkowego z lat 2022–2023, kiedy Orlen – według niego – sztucznie zawyżał marże, dopasowując ceny do potrzeb politycznych PiS. Podkreślał też, że szef rządu nie decyduje bezpośrednio o cenach na stacjach, które zależą od globalnych notowań ropy i kursu dolara. Pod koniec grudnia 2025 roku Donald Tusk opublikował w serwisie X głośne zdjęcie ze stacji w Lubieszynie (woj. zachodniopomorskie), gdzie cena benzyny 95 wynosiła akurat 5,18 zł, co podpisał żartobliwym: „Paliwo po 5.18. Mogę być winny grosika?”.
~Wera 2026-06-17 17:10:15 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Rząd do dymisji. Niech Nawrocki rozwiąże ten nierząd i rozpisze nowe wybory!
~Wby 2026-06-17 16:47:10 z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:6821:x:x:x)
Mamy najniższe ce y paliw w Europie mimo kryzysu paliwowego wywołanego przez Trumpa przez jego wojnę.
~KONRAD 2026-06-17 16:25:20 z adresu IP: (2a00:f41:70fd:e4f1:f9f4:x:x:x)
A gdzie paliwo po 5,19 zł, które obiecał obecny premier w kampanii wyborczej 2023?
~KONRAD 2026-06-17 17:18:53 z adresu IP: (2a00:f41:70fd:e4f1:f9f4:x:x:x)
O szczujnia z SR została spuszczona ze smyczy:-) Donald Tusk wypowiedział się na temat cen paliwa we Włocławku 18 sierpnia 2023 roku. Zapowiedział wówczas, że ma „bardzo konkretne rozwiązanie” i proste decyzje, które zredukują koszty, stwierdzając:„Przygotowaliśmy bardzo konkretne rozwiązanie, które z dnia na dzień, a na pewno w bardzo krótkim czasie po wyborach, spowoduje, że litr benzyny będzie kosztował 5,19 złotych” .Wasze kłamstwa mają krótkie nogi.Tylko prawda nas wyzwoli.I tyle w temacie.
~Miro 2026-06-17 16:37:10 z adresu IP: (89.67.xxx.xxx)
Można Tuska krytykować za wiele rzeczy: za styl rządzenia, za decyzje, za zaniechania. Ale uczciwość intelektualna wymaga, by krytykować go za to, co rzeczywiście powiedział, a nie za to, co polityczni przeciwnicy dopisali między wierszami. Tusk jedynie sugerował, że w normalnych warunkach rynkowych, ceny paliwa mogłyby wynosić 5,19 zł, ale nie podkreślił konkretnej daty lub warunków, które mogłyby to osiągnąć. Tusk nigdy wprost nie obiecał, że paliwo będzie kosztowało 5,19 zł. On jedynie zasugerował, że powinno tyle kosztować w normalnych warunkach rynkowych w czerwcu 2022. Wypowiedź Tuska dotyczyła mechanizmów rynkowych i wpływu państwa na ceny paliw. W tamtym kontekście 5,19 zł nie było magiczną liczbą wyjętą z kapelusza, lecz publicystycznym skrótem – ilustracją tezy, że przy określonych cenach ropy, kursie walut i bez sztucznego manipulowania marżami ceny na stacjach w 2022 mogłyby być znacznie niższe.