Niecodzienny incydent we Wrocławiu. Próbował dostać się do urzędu przez wentylację! Negocjacje trwały 2 godziny

Dwie godziny trwały negocjacje policji w urzędzie wojewódzkim. W piątek przed południem mężczyzna próbował dostać się do gmachu kanałami wentylacyjnymi. Kiedy został namierzony nie chciał ich opuścić. Jak informuje Tomasz Jankowski rzecznik prasowy wojewody dolnośląskiego, wydarzenie miało bardzo poważny charakter, ale cały czas było pod kontrolą służb:
- Doszło do incydentu, podczas którego nieznany mężczyzna próbował kanałami wentylacyjnymi dostać się do środka urzędu. Natomiast tutaj od samego początku wszystkie służby pilnujące porządku na co dzień w urzędzie zadziałały w sposób prawidłowy - podkreśla.
- Nie chciał opuścić miejsca, do którego wszedł. Po około dwóch godzinach zakończyły się pomyślnie negocjacje. Mężczyzna samodzielnie opuścił to miejsce, do którego wszedł i został zatrzymany przez policję do dalszych wyjaśnień. Najważniejsza informacja jest taka, że od samego początku bezpieczeństwo zarówno osób odwiedzających urząd tego dnia, jak i pracowników nie było zagrożone. Ta sytuacja była monitorowana przez służby porządkowe i przez policję - dodaje Jankowski.
Po negocjacjach mężczyzna o własnych siłach opuścił wentylacyjny szyb i został przekazany pod opiekę medyczną. Jak informują policjanci konieczne jest badanie psychiatryczne.
Służby i pracownicy regularnie ćwiczą różne scenariusze sytuacji zagrażających bezpieczeństwu. Ostatnie tego typu szkolenia przeprowadzono wiosną w ramach akcji OLEK 2026.
Czytaj także: Jest śledztwo w sprawie śniętych ryb. Nawet 10 lat więzienia i gigantyczna grzywna za zatrucie Kaczawy
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

