Kłodzko. Karty z podpisami, numerami PESEL i adresami wylądowały na śmietniku. Służby sprawdzają, czy chodzi o referendum - Radio Wrocław

Kłodzko. Karty z podpisami, numerami PESEL i adresami wylądowały na śmietniku. Służby sprawdzają, czy chodzi o referendum

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona
| Dzisiaj, 07:16
Kłodzko. Karty z podpisami, numerami PESEL i adresami wylądowały na śmietniku. Służby sprawdzają, czy chodzi o referendum - Karty do refeendum znalezione na śmietniku
Karty do refeendum znalezione na śmietniku
/fot. Jarosław Wrona

Na kartach znalezionych w śmietniku znajdowały się dane wrażliwe mieszkańców Kłodzka - imiona, nazwiska, adresy, numery pesel oraz podpisy. Jeden z mieszkańców, którego dane widnieją na drukach mówi, że nie składał swojego podpisu na liście poparcia:

- Ewidentnie to nie jest mój podpis, ja zupełnie inaczej się podpisuję. Bardzo mi się to nie podoba. Podpis nawet nie jest próbą podrobienia mojego podpisu, bo zupełnie inaczej wygląda. Bardzo brzydka sprawa i tutaj faktycznie powinna się prokuratura zająć.

Znalezione na śmietniku druki wyglądały jak listy poparcia przeprowadzenia referendum o odwołanie burmistrza Kłodzka. Były nawet oznaczone logiem grupy referendalnej.

Poprosiliśmy o komentarz Pascala Blachetę, rzecznika grupy referendalnej, który powiedział Radiu Wrocław, że karty do zbierania podpisów są zabezpieczone i oznaczone wewnętrznym systemem identyfikacji, co pozwala zweryfikować ich pochodzenie. Nie potwierdził też informacji, iż miałyby to być karty grupy referendalnej.

Jak mówi aspirant Tomasz Fąfara z Komendy Powiatowej w Kłodzku, sprawą zajmie się prokuratura:

- Policja w Kłodzku otrzymała zgłoszenie od Straży Miejskiej, która otrzymała zgłoszenie od osoby anonimowej. Na miejscu policja potwierdziła ten fakt i zabezpieczyła znalezione dokumenty. Prowadzone postepowanie wyjaśni, jaki charakter miała ta dokumentacja i czy dane tam zawarte faktycznie należą do mieszkańców Kłodzka.

Na obecnym etapie żadne informacje nie są jeszcze potwierdzone, w tym również to, że odnalezione dokumenty są listami Komitetu Referendalnego.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest akt oskarżenia dla policjantów z Jeleniej Góry w sprawie agresywnego zatrzymania dwóch braci


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Referendum 7 min. temu z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:8949:x:x:x)
Tak samo u nas w mieście, zbierali podpisy, a facet kartom zdjęcia cykał ile danych zdobył. A później przychodziły do spłaty kredyty, albo podpisane jakieś umowy na coś. Facet niby uczciwy za PiSem był, do kościoła chodził a co zrobił ludziom, no właśnie
~Referendum 12 min. temu z adresu IP: (2a02:a318:40e9:6d80:8949:x:x:x)
Od wielu lat powtarzam głupim ludziom, nie dawajcie danych przypadkowym ludziom w referendach. Bo to się źle kończy, nie wiadomo kto to zbiera, co z tymi danymi robią. A ludzie jak te matoły lecą bo referendum, bo wybory nowe. Przyjdą prawdziwe wybory to zdążycie rozliczyć włodarzy... A tak teraz macie że wasze dane fruwają nie wiadomo gdzie.
~KONRAD 19 min. temu z adresu IP: (2a00:f41:705e:38cf:69b8:x:x:x)
Grupa trzymająca władzę w Kłodzku łatwo nie chce sprzedać skóry.Dlatego to moze być ich prowokacja.
~Oskar 2026-06-30 11:49:06 z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
INTERESUJACA intryga
~wiki 2026-06-30 09:42:05 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
dlatego nigdy nie składam żadnych podpisów na ulicy