Duże zniszczenia po burzy w Dąbrowicy. Jeden z mieszkańców może mówić o ogromnym szczęściu - Radio Wrocław

Duże zniszczenia po burzy w Dąbrowicy. Jeden z mieszkańców może mówić o ogromnym szczęściu

Maciej Ryłkiewicz
Maciej Ryłkiewicz
| 2 godziny temu
Duże zniszczenia po burzy w Dąbrowicy. Jeden z mieszkańców może mówić o ogromnym szczęściu - Chwile grozy w Dąbrownicy.
Chwile grozy w Dąbrownicy.
Fot: użyczone

Dziesiątki powalonych drzew, zniszczone wiaty,  zerwane dachy i brak prądu w części Dąbrowicy. Tak wygląda krajobraz po nawałnicy w gminie Mysłakowice. Po dwóch latach mieszkańcy gminy, która najbardziej ucierpiała podczas powodzi w 2024 roku, ponownie musieli zmierzyć się z żywiołem:

- Podłogi niedawno po tej powodzi zrobiliśmy i zalało. Tam może z 5 cm wody na podłogach.
- Wiatr… i w pewnym momencie zobaczyłam, że drzewa leżą. Tego uderzenia nawet nie było słychać, z tego względu, że po szybach rzucało wszystkim.
- Do godziny 16 to nie było dojazdu. Ja dzisiaj byłem w Maciejowej, 5 km dalej? Nawet nie. Tam żadnych szkód.

O ogromnym szczęściu może mówić mieszkaniec Dąbrowicy w powiecie karkonoskim. Mężczyzna wyszedł na chwilę z wiaty do domu. Kilka minut później trzy ogromne dęby zniszczyły budynek:

- Dzięki Bogu ja żyje. Bo byłem akurat w szopie tam, przyszedłem wyrzucić mamie pampersa. Poszedłem zapalić papierosa. Na prawdę, dobrze, że wyszedłem. Tu doszedłem do podwórka i wszystko leciało. To było 10 minut. Najpierw ściana deszczu, a potem jakby zawirowania, jak trąba powietrzna. Dęby, metr – półtora średnicy albo więcej przy korzeniu. Tu jeden korzeń, drzewa które poleciało na te szopy.

Trwa szacowanie strat. Do Dąbrowicy można już dojechać z każdej strony. Jeszcze wczoraj miejscowość była całkowicie odcięta od świata.

Przeczytaj również: Poranna nawałnica nad Wrocławiem sparaliżowała ruch. Zalane drogi, torowiska i ogromne utrudnienia [AKTUALIZACJA]


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.