Groźby i wyzwiska! Szpital na Brochowie mierzy się z atakiem przeciwników aborcji. Zapowiedzieli też pikietę - Radio Wrocław

Groźby i wyzwiska! Szpital na Brochowie mierzy się z atakiem przeciwników aborcji. Zapowiedzieli też pikietę

Elżbieta Osowicz
Elżbieta Osowicz
| 6 godzin temu
Groźby i wyzwiska! Szpital na Brochowie mierzy się z atakiem przeciwników aborcji. Zapowiedzieli też pikietę - Pod szpitalem na wrocławskim Brochowie odbędzie się protest
Pod szpitalem na wrocławskim Brochowie odbędzie się protest
fot. RW

SPRAWDŹCIE RELACJĘ Z PIKIETY POD SZPITALEM

 

Szpital na wrocławskim Brochowie od kilku dni jest bombardowany telefonami od przeciwników aborcji. Do telefonowania do placówki namawia Fundacja Życie i Rodzina, która na dzisiejszy wieczór planuje pikietę przed placówką przy ulicy Warszawskiej.

W swoich ulotkach organizatorzy ostrzegają przed zatrudnieniem w tym ośrodku znanej lekarki Gizeli Jagielskiej, która przyznaje się do dokonywania legalnych aborcji. Dyrekcja szpitala nie wyklucza zawiadomienia policji o nękaniu - przyznaje Monika Zdobych ze szpitala:

- Spotykamy się z wyzwiskami, które przyjmuje głównie sekretarka dyrektora. No padają również groźby, także no naprawdę są to sytuacje mocno stresujące dla pracowników szpitala. W dużej mierze o dziwo są to mężczyźni i z głosu można wywnioskować, że głównie są to osoby w wieku starszym.

Była pacjentka szpitalu na Brochowie ocenia, że sprawa ewentualnej aborcji jest tak trudna i delikatna, że decyzja powinna należeć do kobiety, a nie grona pikietujących działaczy:

- Życzę wszystkim kobietom, żeby rodziły zdrowe dzieci, żebyśmy żyli w czasach, kiedy możemy walczyć z różnymi chorobami, żeby postęp technologiczny był taki, że nikt nie musi dokonywać takiego wyboru, ale wtedy, kiedy musi, nikt nie powinien dokonywać tego wyboru za nas. Więc uważam, że ta pikieta najbardziej rani te kobiety, które są tam w tym szpitalu i zamiast cieszyć się płaczą.

Szpital poprosił policję o ochronę podczas dzisiejszej pikiety.

Placówka chce zatrudnić nowych ginekologów-położników, ale na razie czeka na propozycje od chętnych medyków.

Sama Gizela Jagielska pracuje na razie w szpitalu w Lubaniu, ale nie wyklucza pracy w innym ośrodku.

POSŁUCHAJCIE CAŁEJ ROZMOWY Z DYREKOTR MAGDALENĄ PUZIEWICZ-KARPIAK:

1.0x
00:00
00:00

POSŁUCHAJCIE CAŁEJ ROZMOWY Z BYŁĄ PACJENTKĄ:

1.0x
00:00
00:00

CZYTAJ WIĘCEJ: Sprawcy brutalnego pobicia Ukraińca na Wyspie Słodowej zatrzymani! Jeden z nich ma 15 lat


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.