"W nocy spać nie można". Mieszkańcy Maślic skarżą się na nielegalny drift i wyścigi motocyklowe pod stadionem

Problem, który wraca jak bumerang. Nielegalne drifty na Maślicach w pobliżu parkingu stadionu wciąż męczą mieszkańców, którzy nocami nie mogą spać. Pomimo zainstalowanych tam 11 progów zwalniających, hałas jest jeszcze większy. bo drifterzy przerzucili się na motory.
- Przeszkadza, bardzo przeszkadza. W nocy spać nieraz nie można.
- Jest to bardzo odczuwalne właściwie każdej nocy, a szczególnie w niedzielę wieczorem. Także te drifty słychać z mieszkania, słychać z sypialni. Rzeczywiście nic się nie zmieniło w stosunku do roku poprzedniego i obecnego też. Także odczuwamy to bardzo.
- Jak się nie zaśnie wcześniej to jest bieda.
SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Pikieta pod szpitalem na wrocławskim Brochowie. Uczestnicy protestują przeciwko zatrudnieniu znanej lekarki
Policja podkreśla że zgłoszeń jest mniej. Mieszkańcy mają odmienne zdanie
Sierżant sztabowy Marek Myśliwiec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu podkreśla, że ten przypadek jest dobrze znany policji i często są wysyłane tam patrole. W tym roku zgłoszeń jest pięciokrotnie mniej niż w ubiegłym roku.
- Samych zgłoszeń, jeśli chodzi o Krajową Mapę Zagrożeń, w ubiegłym roku od stycznia do 20. lipca takich zgłoszeń było 168, na które reagowali policjanci. W tym roku ta liczba drastycznie się zmniejszyła. Były to 33 zgłoszenia w analogicznym okresie od stycznia do 20. lipca
ZDiUM poinformował nas, że w przyszłości nie planuje zainstalowania w tamtym miejscu kolejnych progów zwalniających.
"Progi niewiele zmieniają"
Jak mówi Damian Kret, rzecznik prasowy Zakładu Dróg i Utrzymania Miasta, jakiś czas temu ZDiUM postawił tam progi zwalniające, które miały zniwelować problem:
- Montaż progów zwalniających na parkingu przy stadionie Tarczyński Arena został podjęty na koniec 2024 roku. Było to na wcześniejszą prośbę mieszkańców. Powstało w tamtym miejscu jedenaście progów zwalniających, które zdecydowanie zredukowały ten problem.
Nie wszyscy mieszkańcy jednak uważają, że problem całkowicie zniknął. Niektórzy twierdzą, że jest nawet jeszcze gorzej, bo teraz częściej słyszą wyścigowe motocykle.
- W nocy często jest tak, że na motocyklach teraz zjeżdżają, bo kiedyś porobiono progi, więc auta jakby nie mogą tak sobie ślizgać się. Natomiast zaczynają na motocyklach no.
- Te progi niewiele zmieniają. One chyba nie spełniają do końca swojej funkcji, więc pod względem hałasu nic się nie zmieniło.
ZDiUM informuje, że postawienie kolejnych progów w tamtym miejscu nie jest brane pod uwagę.
Przeczytaj również: Zakaz wjazdu na Plac Solny we Wrocławiu prawdopodobnie zostanie z nami na stałe. ZDIUM planuje montaż barier i słupków
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
