Przewodniczący Rady Powiatu Wrocławskiego jednak nie zostanie odwołany. Zabrakło jednego głosu "za" - Radio Wrocław

Przewodniczący Rady Powiatu Wrocławskiego jednak nie zostanie odwołany. Zabrakło jednego głosu "za"

Joanna Jaros
Joanna Jaros
| 2 godziny temu
Przewodniczący Rady Powiatu Wrocławskiego jednak nie zostanie odwołany. Zabrakło jednego głosu "za" - Nie udało się odwołać Przewodniczącego Rady Powiatu
Nie udało się odwołać Przewodniczącego Rady Powiatu
fot. Andrzej Jamrozik - Przewodniczący Rady Powiatu Wrocławskiego / RW

Andrzej Dulski, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości tłumaczył, że powodem jest postępowanie Andrzeja Jamrozika w sprawie wniosku o odwołanie starosty Chlebosza.

Przewodniczący miał nie dopuszczać przez długi czas do głosowania w tej sprawie i zignorował wniosek opozycji o zwołanie sesji nadzwyczajnej, aby ten temat rozstrzygnąć.

Próba odwołania pochodzącego z Koalicji Obywatelskiej Przewodniczącego Rady Powiatu Wrocławskiego Andrzeja Jamrozika jednak się nie udała. "Za" było 13 osób, czyli o jeden głos za mało.

Radni chcieli jego odwołania bo ich zdaniem, złamał on procedury. Chodziło o wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie odwołania starosty Włodzimierza Chlebosza. Przewodniczący nie zwołał jej w obowiązkowym terminie, w ciągu 7 dni.

Jak tłumaczy Andrzej Jamrozik: - było to bezcelowe, bo tej procedury potrzebna jest opinia Komisji Rewizyjnej. Nie mogła się ona zebrać w tym czasie z powodu nieobecności przewodniczącej:

- Mogłem co prawda zwołać sesję w terminie siedmiu dni, mając wiedzę i świadomość, że nie poddam uchwały o odwołaniu starosty pod głosowanie. Naraziłbym tym jednak radnych na niepotrzebne koszty i stratę czasu, co spowodowałoby uzasadnione zarzuty z ich strony - wyjaśnia Andrzej Jamrozik.

W Radzie Powiatu Wrocławskiego doszło też do przetasowań klubowych. Nie istnieje już klub Trzeciej Drogi. Dwójka jego radnych, wraz ze starostą Chleboszem, który opuścił Koalicję Obywatelską, założyła inny, o nazwie Samorządowcy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tauron nie wypłaci odszkodowań za katastrofę na Bobrze. "Nie ma podstaw formalno-prawnych"

 

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.