Uratowany pies ma wrócić do właściciela oskarżonego o znęcanie. Dzięki naszej reakcji, do sprawy włączyła się prokuratura - Radio Wrocław

Uratowany pies ma wrócić do właściciela oskarżonego o znęcanie. Dzięki naszej reakcji, do sprawy włączyła się prokuratura

Beata Makowska
Beata Makowska
| Dzisiaj, 15:30
Uratowany pies ma wrócić do właściciela oskarżonego o znęcanie. Dzięki naszej reakcji, do sprawy włączyła się prokuratura - Fundacja uratowała psa z koszmarnych warunków. Gmina nakazała zwrócić go do opiekuna
Fundacja uratowała psa z koszmarnych warunków. Gmina nakazała zwrócić go do opiekuna
fot. Fundacja Bezbronne Sierściuchy

Pisaliśmy o psie, który przez lata mieszkał na przydomowym śmietnisku, wśród potłuczonego szkła, błota i brodząc we własnych odchodach. Jego opiekun Dominik K. nie interesował się jego losem, aż w końcu pies został zabrany przez fundację Bezdomne Sierściuchy. Jak się potem okazało, władze Środy Śląskiej nakazały fundacji zwrot zwierzęcia do właściciela.

Po naszej publikacji prokuratura pozaprocesowo, czyli na razie bez odpowiedzialności karnej, sprawdzi, czy decyzja o zwrocie psa jest zgodna z prawem.

Kiedy pies został odebrany przez fundację Bezbronne Sierściuchy, konieczne było pilne leczenie odpchlenie i odrobaczenie. Piesek nie był też szczepiony i nie leczono go, co doprowadziło do bardzo poważnego zagrożenia jego zdrowia i życia.

Powiadomiona o tym fakcie policja i prokuratura zajęła się sprawą, a do sądu trafił już akt oskarżenia przeciwko opiekunowi psa za znęcanie się nad nim. Mimo to władze gminy nakazały fundacji zwrot czworonoga jego właścicielowi.

Udało nam się ustalić, że po odebraniu psa właściciel zgłosił do prokuratury zawiadomienie o bezprawnym wtargnięciu i groźbach, jakich mieli dopuścić się przedstawiciele fundacji.

- Mężczyzna poinformował nas również, że został mu bezprawnie odebrany pies. Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie - powiedział Radiu Wrocław prokurator Jakub Dłubacz, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej we Wrocławiu.

Z kolei burmistrz nie chciała skomentować w Radiu Wrocław decyzji o nakazie zwrócenia psa do właściciela.

CZYTAJ WIĘCEJ: Podrzucił niewybuch pod galerię pełną ludzi! 34-latek w rękach policji. Trwają poszukiwania jego kolegi


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~nity 2026-07-23 15:47:54 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
To jest problem 20 gospodarki świata? Orlen sprzedaje banderowcom paliwo po ok. 2.8zł a polacy na stacjach płacą 8zł. Jak długo Poljaki będą siedzieć cicho????