Z rynku wywożą, inni toną w śmieciach. Dbamy o Rynek, na resztę nie ma pieniędzy

Maja Majewska, Dorota Czubaj | Utworzono: 2014-08-11 09:06 | Zmodyfikowano: 2014-08-11 09:09
Z rynku wywożą, inni toną w śmieciach. Dbamy o Rynek, na resztę nie ma pieniędzy - zdjęcia: Dorota Czubaj (prw.pl)
zdjęcia: Dorota Czubaj (prw.pl)

Jak bumerang powraca temat śmieci. Tym razem chodzi o tak zwane wielkie gabaryty we Wrocławiu. Zgodnie z prawem, które obowiązuje od roku, gmina jest odpowiedzialna za sprzątanie - wszystkiego i wszędzie. Okazuje się jednak, że w stolicy Dolnego Śląska są miejsca, gdzie czystość jest priorytetem i takie, gdzie śmieci mogą leżeć tygodniami.

- Czy w centrum zalegają gabaryty? Nie, bo Ekosystem (czyli miejska spółka odpowiedzialna za wywóz śmieci w mieście - przyp. red.) inaczej patrzy na rynek - mówi Mirosława Banaszak, zarządca budynków ze Śródmieścia. - U nas to stoi tygodniami i nikt się śmieciami nie interesuje - dodaje.

Kłopot polega na tym, że firma sprzątająca zabiera tylko to, co znajduje się w kontenerach. A porozrzucane obok śmieci gniją tygodniami. - Wszyscy mówią, że posprzątać powinien zarządca. Ale skąd wziąć na to pieniądze? Tego już nie mówią. A właściciele rozkładają ręce i pytają: dlaczego my, skoro tyle za śmieci płacimy? - opisuje Banaszak.

Zarządca dodaje, że od początku roku stara się spotkać z urzędnikami, żeby wspólnie rozwiązać problem. Ale się nie udaje. - Do części spotkań rzeczywiście nie doszło - zarządcy dyktowali swój sposób odbioru odpadów, nie chcąc przyjąć argumentów będących racją drugą strony. I tego, że obowiązuje nas taka, a nie inna ustawa - wyjaśnia Anna Bytońska z Ekoststemu.

Bytońska dodaje, że spółka dysponuje ograniczonymi środkami finansowymi, a o rynek dba, bo to "salon Wrocławia". Mieszkańcy Śródmieścia tego argumentu nie przyjmują. I mówią: Przecież od nas do rynku jest zaledwie kilkaset metrów...

Posłuchajcie całego materiału:

 

Macie podobny problem? Wysyłajcie do nas zdjęcia zaśmieconych podwórek na adres [email protected], w treści mejla wpisując ulicę, a w tytule - śmieci.

Zdjęcia
Z rynku wywożą, inni toną w śmieciach. Dbamy o Rynek, na resztę nie ma pieniędzy - 4
Z rynku wywożą, inni toną w śmieciach. Dbamy o Rynek, na resztę nie ma pieniędzy - 5
Z rynku wywożą, inni toną w śmieciach. Dbamy o Rynek, na resztę nie ma pieniędzy - 6

Komentarze (9)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dla prezesów PRW 2014-08-12 01:38:24 z adresu IP: (31.174.xxx.xxx)
są za NASZE !!!!!!!
~policja językowa2014-08-11 16:18:28 z adresu IP: (81.15.xxx.xxx)
Dziwicie się dziennikarzom? Skoro, jak widać na tym przykładzie, redakcji to nie przeszkadza? Jaki kraj takie wymagania wydawcy heh
~Dominika2014-08-11 16:16:05 z adresu IP: (81.15.xxx.xxx)
to niezwykle ważny temat, a napisany z użyciem takiego językiem, że nie dam rady go doczytać do końca! Kto to puścił do publikacji takie błędy? I nawet nie chodzi o wspomniane przez ~hegena ortografy, ale styl i jakość używanych słów woła o pomstę do nieba...
~RADEK2014-08-11 16:11:24 z adresu IP: (81.15.xxx.xxx)
ten tekst to grafomaństwo.
~hagen2014-08-11 10:54:21 z adresu IP: (193.111.xxx.xxx)
W tym tekście jest 6 błędów ortograficznych. I interpunkcyjne też się znajdą. Brawo.
~zarządca2014-08-11 10:18:26 z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
jak by ktoś inteligentnie pomyślał z mieszkańców to nie jest problem zamówić w EKOSYSTEM kontener na odpady wielkogabarytowe podstawiają za darmo w ramach opłat - a dwóch mieszkańców by się zebrało i wrzuciło by to do kontenera i mamy po kłopocie, mieszkańcy niech zadbają sami o swoje podwórka a nie tylko żądamy.
~aniamania2014-08-11 11:13:38 z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
a niby dlaczego mieliby to robić mieszkańcy skoro płaca miastu za wywóz śmieci?? drogi zarządco, w takim razie łopata w łapę i heja!!
~dziunia2014-08-11 10:13:34 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
We Wrooo takie rzeczy??? To niemożliwe. Fotomontaż jakiś...
~doris2014-08-11 10:15:25 z adresu IP: (194.181.xxx.xxx)
No właśnie nie, zapraszam chociażby w okolice placu Bema.