Maria Woś o Dniu Babci i Dziadka nie całkiem słodko

Grzegorz Chojnowski | Utworzono: 2015-01-22 20:02 | Zmodyfikowano: 2015-01-22 20:03

Kto to wymyślił? Kiedy? W jakim celu - żeby nie powiedzieć - po co... W roku 1987 we Francji zapoczątkowała go firma Craft, i przynajmniej wiadomo po co. Po to mianowicie, by rozpowszechnić ówczesną markę kawy - "Kawę babuni". Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

Ale dla jakiej przyczyny w Polsce o 23 lata wcześniej wymyśliło Dzień Babci pismo "Kobieta i życie" - dalibóg nie wiem.

Trzeba by poszukać w historii Polski tego czasu, co się takiego wydarzyło, od czego chciano by na przykład odwrócić uwagę społeczeństwa. Może chodziło o poprawienie nastroju po epidemii ospy we Wrocławiu w roku 1963? Może od odwołania oficjalnej warszawskiej pielgrzymki do Częstochowy pod pretekstem obaw o rozprzestrzenianie się tej epidemii? Może od uzależniania się polskiej gospodarki od radzieckiej ropy po uruchomieniu rurociągu Przyjaźń?

A może po prostu był to jeszcze jeden z przejawów pewnego ożywienia życia kulturalnego w Polsce, która stawała się już wówczas barwniejsza trochę od dotychczasowej beznadziejnej szarości (...)

Posłuchajcie całego felietonu Marii Woś z 22 stycznia 2015 roku:


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ktk2015-01-29 20:48:45 z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Może to „jednostronny i uogólniający felieton”, ale ileż w nim prawdy o dzisiejszych czasach, a także tych „od początku cywilizacji” i każdych innych. Widocznie wciąż jest w wielu z nas za mało empatii w stosunku do starszych osób, a więcej chęci do odrzucania słabszych i chorych, podobnie jak to czyni większość zwierząt. Tylko, że my podobno jesteśmy aż ludźmi.
~Rafał2015-01-22 20:57:26 z adresu IP: (188.121.xxx.xxx)
Szkoda, że tak jednostronny i uogólniający felieton. Pamiętajmy, że istnieją też normalni młodzi ludzie, którzy szanują starszych oraz starsi ludzi, którzy nie pozwalają się lubić. Ale jak historia pokazuje, to praktycznie od początku cywilizacji ludzie starsi narzekali na młodych. A najgorzej, gdy materiały dla mas przygotowuje się w oparciu o wąskie doświadczenia. Bo ileż wnucząt ma "statystyczna babcia"?