Największa poradnia endokrynologiczna w regionie wstrzymuje przyjęcia

Dyrekcja wypowiedziała umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, bo według niej stawki proponowane przez NFZ wpędzają placówkę w kłopoty finansowe. Chorzy nie będą przyjmowani od 1 lipca, ale informacje o tej decyzji już dziś pojawiły się na drzwiach przychodni.
Dyrektor Maciej Sokołowski tłumaczy dlaczego zdecydował się na tak drastyczny krok.
Pod opieką poradni przy Dobrzyńskiej jest około 7 tysięcy pacjentów, półtora tysiąca czeka w kolejce. Chorzy stabilni są rejestrowani na 2020 rok. Sytuację pogarsza fakt, że we Wrocławiu od lipca nie będą działały też 3 inne, mniejsze przychodnie endokrynologiczne.
NFZ już w kwietniu ogłosił konkurs, ale nikt się nie zgłosił i został on unieważniony. Jeszcze w tym tygodniu ma być ogłoszony kolejny konkurs.

Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

