Spychacze na legnickim stadionie. Będzie podgrzewana murawa

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2016-10-07 09:46 | Zmodyfikowano: 2016-10-07 09:46
A|A|A

fot. Andrzej Andrzejewski

Są nowe trybuny, szatnie, stanowiska komentatorskie i salony odnowy. Jest też nowe oświetlenie. Na Stadionie Miejskim w Legnicy brakowało jedynie podgrzewanej murawy. Tak będzie jeszcze tylko do końca miesiąca. Na płytę boiska wjechał właśnie ciężki sprzęt, a pracownicy usuwają trawę. Prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski zapewnia, że to ostatni element stadionowej układanki...

- Dzisiaj robimy murawę, później robimy zadaszenia i myślę, że to będzie spełnienie oczekiwań wszystkich - zarówno kibiców, jak i piłkarzy. Panowie, nie ma już wymówki, że nie będziecie mogli grać w ekstraklasie. Wszyscy czekamy i trzymamy za was kciuki- mówi Krzakowski:



W ciągu ostatniej dekady stary, zrujnowany obiekt przeobraził się w nowoczesny ośrodek sportowy. Samorządowcy wydali na ten cel już około 40 milionów złotych. Cztery lata temu podczas Euro stadion z infrastrukturą miał być nawet bazą treningową dla zagranicznych drużyn. Takiej kwalifikacji ostatecznie nie otrzymał - właśnie ze względu na brak ogrzewania pod płytą boiska.

Dziś spychacze zdejmują starą murawę. Podziemne grzałki mają zadziałać jeszcze w tym miesiącu. Koszt budowy systemu ogrzewania murawy i ochrony przed deszczem na trybunach to 5 milionów 300 tysięcy złotych. Pieniądze będą pochodziły z budżetu miasta. W ciągu ostatnich 10 lat miasto wydało na stadion ponad 45 milionów złotych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca kwietnia 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama