Poranny przegląd prasy

Tomasz Sikora, Katarzyna Górna | Utworzono: 2017-03-22 08:29 | Zmodyfikowano: 2017-03-22 08:29
A|A|A

"Gazeta Wyborcza" jak zwykle w opozycji do planów rządowych - nawet jeśli te plany mają sens. Na pierwszej stronie pisze że rząd pakuje nas w kanał - zniszczymy ostatnie dzikie rzeki Unii regulując Odrę Wartę, Wisłę i Bug. Tymczasem chodzi o to by znów można było nimi transportować towary barkami jak dzieje się w całej europie. Czyli, że jest smog to źle, ale by ograniczyć liczbę tirów też źle. Jedyne rozwiązanie to by wyborcza poprosiła ptaki by w dzióbkach towary nosiły wtedy i tirów nie będzie i rzeki będą dzikie.

Wypłaćcie sobie więcej z bankomatów - w "Rzeczpospolitej" o tym że skarbówka zajrzy na konto i je zablokuje na 72 godziny jeśli będzie podejrzewać że chachmęcicie przy Vacie. A jak już wypłacicie to przeznaczcie na herbatę z wkładką bo jest też zła wiadomość dla miłośników ubijania interesów przy stoliku - skarbówka wyrzuca z podatkowych kosztów alkohol.

Wiecie ile kosztuje wypadek - wylicza "Fakt" cytując naukowców - 2 miliony złotych jeśli zginął człowiek. Jak przeżył - jeszcze drożej - z ciężko rannym 2 miliony 300 tysięcy. Skąd tak drogo - to koszty przybycia służb, straty prywatne ludzi stojących w korkach, koszty leczenia, pogrzebu, działań prokuratury, a nawet więzienia jeśli sprawca trafi za kraty. Rocznie tracimy 50 mld zł - tyle co dwa lata programu 500+

Narzekacie, że w całej Polsce wycinają drzewa w pień? To patrzcie na Kłodzko. To jest przykład ekologicznej refleksji.

"Gazeta Kłodzka" opisała problem mieszkańców ul. Żeromskiego. Samosiejki tak im się same sieją, że zasłaniają wszystko, a zwłaszcza słońce. Mają ciemno i buro, bez względu na porę roku.
Napisali więc do burmistrza. Burmistrz przeanalizował i zareagował.

Wyciął? Od razu?

No nie, napisał do starosty, bo teren …nie jego, należy do skarbu państwa.

Kłodzki starosta też niepochopnie, przemyślał i zgodził się, że wszystko to prawda, ale samosiejki rosną też na działce obok, która już pod burmistrza jednak podlega. Burmistrz już plan zaczął obmyślać, gdy doczytał pointę listu starosty: samosiejki to w końcu zieleń miejsca i krzywdy nikomu nie robi…

Ja im daję eko - order, cały kraj wycina drzewa w pień, a w Kłodzku myślą już rok, jak potraktować byle chwasta.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama