Orzeł Futsal Jelcz - Laskowice walczy o ekstraklasę

Robert Skrzyński | Utworzono: 2017-05-05 07:45 | Zmodyfikowano: 2017-05-05 07:45
A|A|A

fot.orzelfutsal.pl

W Jelczu - Laskowicach atmosfera wielkiego oczekiwania. Jutro Orzeł Futsal rozegra pierwszy mecz barażowy o awans do ekstraklasy.

Drużyna po świetnej grze zajęła drugie miejsce w tabeli grupy południowej I ligi przegrywając minimalnie ze Słomniczanką, a pokonując faworyzowaną Gwiazdę Ruda Śląska. Zadowolony z gry zespołu jest trener Jesus Garcia Lopez.

To był bardzo dobry sezon, świetna praca wszystkich z nas dała nam rezultaty. Zaczęliśmy sezon z ważnymi zmianami w porównaniu z ostatnim sezonem; nową organizacją, nowym trenerem, nowymi graczami. Mieliśmy dobre i złe chwile, ale cały czas pracowaliśmy nad poprawą naszej gry, a na koniec zdobyliśmy świetne drugie miejsce w lidze. To wielki sukces.

W pierwszym etapie rywalizacji barażowej Orzeł zmierzy się z drugą drużyną grupy północnej. Tam najlepszym zespołem został Słoneczny Stok Białystok, a drugie miejsce zajął Constract Lubawa.

Jak rywala ocenia trener Lopez?

Constract Lubawa to klub, który od kilku lat przygotowuje się na ten moment, a gracze tego zespołu, jak Paweł Ossowski i Sebastian Grubalski, mieli świetny sezon. Warto szczególnie zwrócić uwagę na Sebastiana Grubalskiego, jest to klasowy zawodnik i mimo bardzo młodego wieku posiada ogromne umiejętności. Uważam że jest on przyszłością polskiego futsalu – naprawdę miło się obserwuje takiego zawodnika jak on. Ale najważniejszą rzeczą, jaką Constract ma, jest plan taktyczny, jego trenerzy są głównymi mózgami tego zespołu.

Pierwszy mecz tych zespołów jutro o 19 w Jelczu - Laskowicach. Rewanż 21 maja w Lubawie.

Aby awansować do upragnionej ekstraklasy Orzeł Futsal po wyeliminowaniu Constractu musi jeszcze w drugiej rundzie rywalizacji barażowej pokonać 10. zespół ekstraklasy, czyli Euromaster Głogów.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama