Borussia Dortmund przyjedzie na turniej do Lubina

Bartosz Tomczak, na podstawie materiałów prasowych | Utworzono: 2017-07-06 20:20

Fani w Lubinie zobaczą jeden z najbardziej utytułowanych klubów w Europie. HK Larvik w Eliteserien występuje nieprzerwanie od 1992 roku, a w swoim kraju zdobył wszystkie możliwe trofea. Łącznie ma w dorobku 19 mistrzostw Norwegii i 16 krajowych pucharów.

Były klub Aliny Wojtas może również pochwalić się sukcesami na arenie międzynarodowej – w 2011 roku triumfował w elitarnych rozgrywkach Ligi Mistrzów, a w latach 2005 i 2008 w Pucharze Zdobywców Pucharów. Obecnie klub przechodzi przebudowę, ale trener-legenda Tor Odvar Moen ma do dyspozycji inne utalentowane zawodniczki.

Borussia Dortmund choć znana jest głównie dzięki piłkarzom nożnym, to i szczypiornistki tego klubu radzą sobie bardzo dobrze. W ubiegłym sezonie Bundesligi żółto-czarne zajęły szóste miejsce, na swoim koncie Borussia ma wicemistrzostwo Niemiec w 1999 roku, Puchar Niemiec zdobyty dwa lata wcześniej. BVB triumfowała w Challenge Cup w 2003 roku. Skład opiera się na krajowych zawodniczkach, ale nie brakuje także przedstawicielek Węgier i Holandii.

Stawkę zagranicznych ekip uzupełnią Galiczanka Lwów. Mistrzynie Ukrainy w ubiegłym roku rywalizowały w europejskich pucharach z Pogonią Szczecin. Teraz obie drużyny będą miały okazję spotkać się podczas turnieju w Lubinie. Pogoń Szczecin to w ostatnich latach stały bywalec Memoriału im. Henryka Kruglińskiego.

– Tak jak zapowiadaliśmy już w tamtym roku, robiliśmy wszystko aby jubileuszowy Memoriał był wyjątkowy. Cieszymy się, że udało się zaprosić takie marki jak Larvik i Borussia. Tym razem na parkiecie zobaczymy nie cztery a pięć drużyn. Zapowiada się święto żeńskiej piłki ręcznej, na które już teraz kibiców serdecznie zapraszamy – mówi Witold Kulesza, prezes MKS Zagłębie Lubin S.A.

20. Memoriał im. Henryka Kruglińskiego odbędzie się w dniach 19-20 sierpnia w hali Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.