Ciężarówki wyprzedzają na potęgę na dolnośląskim odcinku A4

Bartosz Tomczak, mat. prasowe | Utworzono: 2017-11-22 19:18 | Zmodyfikowano: 2017-11-22 19:19
A|A|A

fot. dolnoslaska.policja.gov.pl

Policjanci ruchu drogowego po raz kolejny przypominają, że na dolnośląskim odcinku autostrady A4 występują odcinkowe zakazy wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe. Od 2013 roku zakazy wprowadzono pomiędzy Pietrzykowicami, a Wądrożem Wielkim z przerwami oraz na wzniesieniach przy węźle Legnickie Pole i Lubiatów.

Od 7 czerwca 2017 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przy współpracy z Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu wprowadziła stałe znaki zakazu wyprzedzania przez samochody ciężarowe na kolejnych odcinkach, tj. pomiędzy węzłami Kostomłoty, a Gościsław na obu jezdniach oraz pomiędzy węzłami Udanin, a Budziszów na jezdni północnej.

Łączna długość ograniczeń na dolnośląskim odcinku autostrady A4, która liczy ponad 190 kilometrów, wynosi już łącznie ponad 40 kilometrów. Wprowadzone rozwiązania mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa uczestników ruchu na dolnośląskim odcinku autostrady A4, zmniejszenie liczby wypadków, zminimalizowanie powstających zatorów na odcinku pomiędzy Wrocławiem, a Legnicą oraz usprawnienie ruchu samochodów osobowych.

Mimo, że przyjęte rozwiązania obowiązują już od czerwca br., to nadal niestety nie wszyscy kierowcy samochodów ciężarowych stosują się do wprowadzonych na autostradzie przepisów i rozwiązań. Do chwili obecnej dolnośląscy policjanci ruchu drogowego, prowadząc działania na rzecz bezpieczeństwa na autostradzie, ujawnili już blisko 1150 tego typu wykroczeń.

Przypomnijmy, że niestosowanie się do zakazu wyprzedzania jest wykroczeniem, za które grozi mandat w wysokości nawet do 500 złotych i 5 punktów karnych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~obserwator
2017-12-06 13:56:55
z adresu IP: (178.183.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie wyobrażam sobie teraz zamykania jednego pasa na 2/3 lata po to by prowadzić na nim prace, "rozciągać" wiadukty nad, dobudowywać pobocze. nie wiem czy nie taniej by nie wyszło wyznaczyć i zbudować drugą drogę ekspresową nad A4? np na wysokości Syców- Trzebnica - Lubin - rozjazd A4/A18 Potencjał takiej drogi byłby znacznie wyższy równolegle na czas budowy nie było by ograniczeń na już przeciążonej A4
~nicc
2017-11-23 14:42:11
z adresu IP: (91.231.xxx.xxx)
Ocena: 0
Na lewym pasie powinni zamontować na wysokości 2m poprzeczki, wtedy by wyegzekwowali
~nicccc
2017-11-23 14:40:31
z adresu IP: (91.231.xxx.xxx)
Ocena: 0
Na lewym pasie powinni zamontować na wysokości2m poprzeczki, wtedy by wyegzekwowali.
~Grzegorz
2017-11-23 10:15:25
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -2
Czeas na rozbudowę. Ale co tam! Lepiej wprowadzić zakaz i tym bardziej utrudnić życie użytkownika. Państwo. Podobno.
~Malwa
2017-11-22 20:17:39
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 3
Na tych odcinkach (niby z zakazem)przez godzinę można naliczyć ok.15 łamiących przepis,a na dobę to... Jeśli coś się wprowadza to trzeba to egzekwować.1150 jak wynika z art.to chyba 1-2 doby pracy policji.
~Kazimierz 57
2017-11-22 17:45:53
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 2
Ten zakaz wyprzedzania jest kolejnym ...."martwym ...
Reklama