Niewiarygodny mecz i zwycięstwo PGE Turowa

Robert Skrzyński | Utworzono: 2018-01-14 21:30

Olbrzymie emocje i wygrana koszykarzy PGE Turowa. Zespół ze Zgorzelca w kolejnym meczu ekstraklasy pokonał po trzech dogrywkach Start Lublin 123:111.

Przez dużą część meczu przewagę miał zespół z Lublina. Start prowadził w pierwszej połowie 33:22, a w czwartej kwarcie 70:60. Ale fantastyczna pogoń Turowa doprowadziła do serii trzech dogrywek.

W dodatkowych 15 minutach gospodarze zdobyli aż 43 punkty, a świetnie grali zwłaszcza Cameron Ayers i Roderick Camphor. Ayers w pierwszej połowie grał słabiej, ale prawie samotnie doprowadził do dogrywek. W nich zdobył aż 15 punktów, a 10 dołożył Camphor 10.

Wcześniej ciężar rzutowy brali na siebie głównie Jakub Patoka oraz Stefan Balmazović, którzy zdobyli odpowiednio 19 i 17 punktów.

W zespole Startu na wyróżnienie zasłużyli Chavaughn Lewis, który zdobył 31 punktów oraz Marcin Dutkiewicz - 18 punktów.

PGE Turów wygrał sześć z ostatnich siedmiu spotkań w ekstraklasie i z bilansem 11 zwycięstw i 6 porażek zajmuje 5 miejsce w tabeli.

 

PGE Turów Zgorzelec - Start Lublin 123:111 (18:22, 19:19, 19:19, 24:20, 13:13, 14:14, 16:4)

Turów: Cameron Ayers 29, Rod Camphor 20, Bradley Waldow 19, Jakub Patoka 19, Stefan Balmazović 17, Kacper Borowski 11, Jacek Jarecki 7, Bartosz Bochno 1.

Start: Chavaughn Lewis 31, James Washington 21, Marcin Dutkiewicz 18, Darryl Reynolds 17, Uros Mirković 17, Michael Gospodarek 5, Roman Szymański 4, Bartosz Ciechociński 0, Wojciech Czerlonko 0, Jakub Zalewski 0, Paweł Kowalski 0.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.