Reportaż w Radiu Wrocław: "Bettina z Żabiego rogu" [POSŁUCHAJ]

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2018-03-22 16:10 | Zmodyfikowano: 2018-03-22 16:10
A|A|A

zdjęcia sprzed 70 lat pochodzące z prywatnych archiwów mieszkańców Pracz

Ojciec Bettiny był ostatnim pastorem ewangelickim w Sułowie pod Miliczem. Wraz ze swoim ojcem, czyli dziadkiem Bettiny, działali w tajnej antyhitlerowskiej organizacji i pomagali Żydom, za co obaj ponieśli najwyższą możliwą cenę.

Bettina w latch 90. postanowiła wrócić do domu, z którego w 1945 roku musiała uciekać. Dziś, w starej stodole, którą wyremontowała organizuje wystawy, spotkania i koncerty, na które przychodzi cała wieś.

Zdjęcia z powojennych Pracz można było oglądać na wystawie, którą zorganizowała Bettina w swojej stodole 

Dziś w Radiu Wrocław reportaż pt. Bettina z Żabiego rogu. Jego bohaterowie opowiadają o innym świadectwie, jakie dali Niemcy.

Bohaterami reportażu są: Bettina Harnischfeger z Pracz koło Milicza, ewangelicki pastor z Sycowa Rafał Miller, tłumaczka i germanistka Marta Bednarz-Roszczak oraz ekolożka z Doliny Baryczy i z Fundacji Ekorozwoju, przyjaciółka Bettiny - Dorota Chmielowiec-Tyszko oraz wielki nieobecny, zmarły kilka lat temu mąż Bettiny - Hans.

POSŁUCHAJ:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ten twarzol
2018-03-25 03:35:53
z adresu IP: (46.215.xxx.xxx)
Ocena: 7
inaczej szczekał za pa pana od schetyny
~przyjrzyj się sobie
2018-03-23 00:28:09
z adresu IP: (77.114.xxx.xxx)
Ocena: 6
kim byłeś ? teraz masz inną twarz
~Jola
2018-03-22 17:41:41
z adresu IP: (77.252.xxx.xxx)
Ocena: 6
Wspaniała kobieta. Mam przyjemność Bettinę znać. Poznałam Ją dzięki Dorocie Chmielowiec-Tyszko i Piotrowi Tyszko-Chmielowcowi - bardzo, bardzo im jestem im wdzięczna. Po prostu zabrali nas kiedyś do Bettiny. Wielkie przeżycie. Dowód, że Polacy i Niemcy mogą się przyjaźnić. Wielka polityka, jak się okazuje, to jedno, a ludzie - to drugie. Mała wieś, w której Bettina robi wielkie rzeczy. Oby jak najwięcej wśród nas takich ludzi. Pozdrawiam Bettinę.
Reklama