Z kamerą wśród zwierząt

Leszek Mordarski | Utworzono: 2018-08-31 13:51 | Zmodyfikowano: 2018-09-03 13:52
A|A|A

Po ukończeniu studiów ówczesny dyrektor przydzielił im po służbowym pokoju ze wspólną kuchnią. Pan Antoni zaproponował koleżance, aby złożyli się na tani komplet kuchennych mebli. - Ale taki, żeby potem można było podzielić - zastrzegła. On tylko się uśmiechał. Kilka lat później zostali małżeństwem.

Pierwszy program "Z kamerą wśród zwierząt" został wyemitowany w styczniu 1971 roku. W porywach audycje oglądało nawet 9 milionów widzów. Kiedyś państwo Gucwińscy chcieli pokazać 12 młodych krokodyli z Argentyny, więc wstawili do pokoju, gdzie rejestrowano program, plastikowy basenik dla dzieci, z wodą. Pod wpływem ciepła jupiterów krokodyle się rozhasały i zaczęły przegryzać dno basenu. Innym razem bohaterem programu był młody goryl, który dorwał się do kamery. Zaczął jeździć wózkiem i "filmować" jak prawdziwy operator. Kamerzysta uciekł.

Program "Z kamerą wśród zwierząt" był hitem w telewizyjnej ramówce przez kilkanaście lat.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama