TYLKO U NAS: DIORA. Przerwany sen o polskiej potędze? [WIDEO]

Radosław Bugajski, Piotr Czyszkowski | Utworzono: 2018-10-25 07:05 | Zmodyfikowano: 2018-10-24 12:13
A|A|A

zdjęcia: Radosław Bugajski, Piotr Czyszkowski

W latach 70., czy 80. każdy meloman marzył o zestawie muzycznym produkowanym przez Dolnośląskie Zakłady Wytwórcze Urządzeń Radiowych DIORA. To właśnie na takim sprzęcie słuchało się listy przebojów radiowej Trójki albo piosenek nagranych na rewolucyjnym wówczas nośniku – magnetofonowej kasecie. Pierwsze wieże produkowane w Dzierżoniowie kosztowały tyle, co nowy samochód. Astronomiczna cena nie była jednak ostatnią barierą przy zakupie wymarzonego sprzętu. W związku z tym, że większa część produkcji Diory trafiała na eksport, w PRL-owskich sklepach tzw. wież było jak na lekarstwo. Chcesz zobaczyć, jak wyglądał wymarzony sprzęt muzyczny w latach 80., chcesz się dowiedzieć, jakie były początki produkcji w zakładach DIORA? Zobacz nasz film!

POSŁUCHAJ: Dzierżoniów: Ocalić Diorę od zapomnienia

Początki zakładów DIORA sięgają listopada 1945 roku. To właśnie wtedy rozpoczęła działalność Państwowa Fabryka Odbiorników Radiowych. - Pierwszym radiem produkowanym w Dzierżoniowie był odbiornik „Ludowy” nazywany potocznie „hitlerkiem” - mówi Arnold Kordasiewicz z Muzeum Miejskiego Dzierżoniowa.

- Radio to robione było z poniemieckich części. Skrzynki, wykonane z twardego bakelitu, miały na przedniej ściance wytłoczone godło hitlerowskich Niemiec — orła ze swastyką. Jednym z procesów produkcji było więc zamazywanie tego godła herbu, ale to nie zawsze się udawało.

W 1948 roku DIORA uruchomiła produkcję pierwszego polskiego radia o nazwie „Pionier”. Był to jeden z najpopularniejszych odbiorników w historii. W sumie przez blisko 20 lat wyprodukowano ponad milion sztuk. Eksponaty można oglądać w Muzeum Miejskim Dzierżoniowa.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Johny
2020-02-20 13:52:57
z adresu IP: (79.190.xxx.xxx)
Ocena: 1
O jakosci sprzetu z diory nie ma co pisać. Teraz panuje opinia że bylo super i cacy ... i lepszy od wiekszosci zachodniego sprzetu... Tylko to mozna włożyć między bajki... Był dziadowski i zawodny. I do tego te teorie spiskowe jak to zachód bał sie sprzetu z Diory. A powod jest jeden i bardzo prosty. Czyli Technics... Na początku lat 90-tych wrzucono na polski rynek sporo taniego jak na polskie warunki sprzetu. Sprzet ten nawet najtanszy jakością przewyższał Diore wielokrotnie. I tu był problem... Diory cokolwiek by sie nie mówilo nikt juz nie chciał kupować.... Pamietam mój ostatni polski wzmacniacz slynna 503 która wymienilem na technicsa A700MK2. Niebo i ziemia... Do diory juz nigdy nie wróciłem... Jak większość
~Waldek
2018-11-06 20:46:55
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 1
Byłem szczēśliwym posiadaczem zestawu: WSH205+TSH113+MSH101. Nabyty pod pałacykiem we Wrocku w dwóch rzutach. Sprzedawcą był zawodowiec, co cały tydzień koczował w Dzierżoniowie pod sklepem firmowym. Sprzęt bezkonkurencyjny. Miałem potem zestaw mini i z szufladą. To już nie było to samo. Wzmacniacz na dwóch transformatorach i o wadze około 10kg. Do tego magnetofon z napędem dwusilnikowym i sterowaniem elektronicznym. Plus jeszcze głowica japońska Nakamichi. Ja miałem sygnowany nazwą EMERSON.
~Zbyszko
2018-11-05 04:10:36
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 1
To nie UE spowodowała upadek Diory ale akcjonariat pracowniczy, który opanowany został przez emerytów żądnych dywidend. Zahamowało to rozwój i inwestycje Diory a fikcyjna idea by z pracowników ( także byłych ) tworzyć kapitalistów upadła. Akcjonariat i akcjonariat pracowniczy to tak jak sprawiedliwość i sprawiedliwość społeczna ( pojęcie z komuny )- albo coś jest albo czegoś nie ma. Wysokie dywidendy wypłacone akcjonariuszom położyły zakład.
~pamiętający
2018-10-31 15:29:28
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: -1
Sa tacy co gnidę balcerka na ołtarze i świeczki mu palą - boć święty, co komuna nie mogła w 50 lat umowy Teherańskiej rozwalić on załatwił sprawę w kilka lat - i fenomen, guru ekonomii nowokomuny!!!
~pajton
2018-10-30 15:44:29
z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ocena: 5
Mam wieżę z "szufladą" Diory - chodzi niezawodnie od 30 lat, nigdy się nie popsuła - jedyne, co musiałem zrobić, to przestroić UKF, jak nastał imperializm. dźwięk krystalicznie czysty. Zresztą za studenckich czasów kupowałem sprzęt do teatru - testowałem peweksowskie AIWA, Sony, Panasonic. Były piękne, z dużą ilością "dzwonków i ikonków", ale najbardziej topowe nie umywały się w jakości dźwięku do Diory. Jak puszczało się Panasonica przez tor akustyczny - szum był (pomimo podobno Dolby B) porażający. Diora była bezkonkurencyjna. Kumpel ma luksusowego Marantza na lampach - i ten sprzęt dorównuje jakością dźwięku mojej starej Diorze.
~MKjanek32
2018-10-26 10:22:27
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 2
W sumie pytałem już w odpowiedzi, ale wrzucę też wyżej: swoją drogą, jakie polskie firmy w tej chwili produkują sprzęt audio - przy czym rzeczywiście polskie, a nie że zamawiają jakieś OEMy z Chin i oznaczają marką? (a co do brzmienia - no tu raczej zależy które sprzęty, ja mam taką Toscę 303 + ZG25C i jak dla mnie gra to naprawdę przyzwoicie, tzn. wiadomo że nie jest to sprzęt najwyższej klasy, ale brzmieniowo porównywalny z różnymi raczej średniej klasy współczesnymi zachodnimi miniwieżami, nad którymi ma jedną przewagę - działa już 37 lat i kolejne 30 jeszcze z jakimiś drobnymi naprawami zapewne podziała)
~Grzegorz
2018-10-26 08:50:21
z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mając na uwadze jak ten sprzęt grał, w momencie transformacji nie miał zbytnich szans na przetrwanie. Zwłaszcza że ludzie rzucili się na "zachodnie". Graty zajechane woleli kupować. Szkoda trochę. Ale cóż parę polskich firm audio produkuje. Kupujcie ludzie a nie zastępujcie sentymentem dla PRLu patriotyzmu.
~MKjanek32
2018-10-26 00:57:49
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -2
W przypadku DIORY jedna rzecz IMHO jest w tym wszystkim pozytywna. Nie jest to branża, w której przez ostatnie lata tak dużo się zmieniło, żeby rozpoczęcie produkcji całkowicie od zera było prawie niemożliwe. Jakby znaleźć odpowiednio mocno zdeterminowaną ekipę zakład jest do odbudowania. Może niekoniecznie od razu do dawnych rozmiarów, ale byłby dobrym miejscowym producentem + z czasem mógłby zacząć pomału wchodzić na rynek międzynarodowy. We Wrześni ludzie pokazali że się da i powolutku odtwarzają Tonsil, to teraz czas na Dzierżoniów.
~Realista
2018-10-25 21:35:46
z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Ocena: 6
Diora nie przeżyła "Terapii szokowej" Balcerowicza i została zniszczona przez nieudolne zarządzanie polską gospodarką. Diora została zniszczona jak znaczna część polskich zakładów w tamtych czasach na Dolnym Śląsku, czego efektem było ogromne bezrobocie i nędza Polaków. Takich zakładów można by wymienić wiele. Padały wtedy jak muchy, wraz z firmami kooperującymi. Np.Czesi nie mieli takich geniuszy ekonomii, dlatego transformację ustrojową przeszli całkiem gładko.
~zon
2018-10-25 21:14:01
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: -6
Fabryka przejela to czego nie wywiezli z dzierzoniowa sowieci. Produkowali radia wedlug niemieckich planow czesto na niemieckich radiach. Nic ciekawego. Po prostu sowiecka praktyka.
~solo
2018-10-25 20:16:07
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 2
Fabryka rozpoczęła działalność 8 listopada 1945 roku r. To Gierek polecił dla Diory produkcję taniego radia dla robotnika - kupiłem taki Jubilat.Był to zakład produkujący radia, telewizory, magnetowidy,sprzęt radiowy dla wojska , uruchomili produkcję odbiornika kwadrofonicznego Cezar Quadro - program radiowy testowy z Wrocławia - likwidacja Diory w 2007
~Kulimak
2018-10-25 18:17:38
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 4
Diora została rozwalona przez komucha Balcerowicza i totalną targowicę POlszewicką.
~Kazimierz57
2018-10-25 17:56:30
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 3
Szkoda że nie mamy swojej marki....
~Pablo
2018-10-25 13:30:23
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 0
takiego odrzutowca - eksportowca w cenie Malucha jak na zdjęciu nr 12, tylko bez adaptera, mam do dzisiaj, ale zrobionego na czarno łącznie z gałkami jako EMERSON, bo każdy element tej wieży był pod inną firmą eksportowany. Teraz jest prawdziwą wieżą i jedynym grającym egzemplarzem na świecie w takim wykonaniu. Srebrne pozostały tylko nacięte fazki na pokrętłach. Prezentuje się dużo korzystniej od oryginału.
~Hifi kwadro
2018-10-25 12:30:29
z adresu IP: (193.218.xxx.xxx)
Ocena: 1
ja wolałem Radmora…. Sprzynt na lata 80-te był fajny, ale już na początku lat 90-tych stracił polot. Technics wyparł go szybciutko.
~Mam
2018-10-25 11:41:04
z adresu IP: (80.55.xxx.xxx)
Ocena: -3
Mam zestaw HI-Fi Diora - Unitra z 90 roku z polskimi głośniki Tonsil wtedy grały spoko. Szkoda, że UE kazała wszystko rozpierd.... i podłączyć się pod dotacje. Każdy rentowny zakład został zlikwidowany w tym kraju.
~Alternatywy 5
2018-10-25 11:35:45
z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ocena: -6
No i poszło do Żyda i PO problemie.
~muzyk
2018-10-25 10:36:53
z adresu IP: (194.181.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ciekawe, czy te sprzęty są sprawne, czy tylko wyglądają?
Reklama