Transferowy dzień Śląska. Po Mączyńskim sięgnęli po reprezentanta Zambii

BT, materiały prasowe | Utworzono: 2019-01-19 19:29

Dziś informowaliśmy już o pozyskaniu przez Śląsk Krzysztofa Mączyńskiego. Jak się okazuje to nie koniec wzmocnień. Teraz sięgnięto po piłkarza urodzonego w stolicy Zambii, Lusace. Musonda urodził się 1 marca 1995 roku. Karierę rozpoczynał w swojej rodzimej lidze, występując w drużynach National Assembly i Power Dynamos. Już jako 17-latek zadebiutował w dorosłej reprezentacji kraju. Do tej pory w narodowych barwach zagrał w 23 spotkaniach, zdobywając dwie bramki. Był uczestnikiem Pucharu Narodów Afryki w 2015 roku.

- Odkąd Śląsk przedstawił mi swoją propozycję, wiedziałem, że chcę tu trafić i grać dla tej drużyny. To dobra decyzja dla mnie. Byłem już kiedyś w Polsce, grałem mecz w Poznaniu i mogę powiedzieć, że spodobał mi się ten kraj. W Śląsku chcę pokazać, że dobrze czuję się z piłką przy nodze i potrafię wykorzystać szybkość. A także, że to co robię na boisku, pomaga zespołowi osiągać dobre wyniki - komentuje Musonda świeżo po podpisaniu umowy.

Od 2014 roku Lubambo Musonda występuje w lidze armeńskiej, najpierw w klubie Ulisses Erewan, a następnie Gandzasarze Kapan. W drużynie z Kapanu rozegrał 115 spotkań i strzelił 23 gole, będąc przez trzy lata podstawowym zawodnikiem. Poprzedni sezon należał do bardzo udanych i dla Musondy, i dla jego zespołu. Skrzydłowy zdobył 10 bramek, a Gandzasar wywalczył pierwszy w historii Puchar Armenii. Dzięki temu drużyna nowego piłkarza Śląska zagrała w eliminacjach Ligi Europy, gdzie zmierzyła się z Lechem Poznań. Zambijczyk strzelił nawet gola w rewanżu, ale ostatecznie o jedną bramkę lepsi okazali się Polacy.

- Musondę obserwowaliśmy i chcieliśmy sprowadzić do Śląska już w poprzednim okienku transferowym, ale kluby wtedy nie doszły do porozumienia. Teraz już je osiągnęliśmy, z czego bardzo się cieszymy. Musonda wypadł bardzo dobrze w meczach pucharowych z Lechem Poznań, potem obserwowaliśmy jego występy w całej rundzie jesiennej. Dysponuje bardzo dobrą szybkością i kontrolą piłki. Nam momentami brakowało szybkości na skrzydłach i ten zawodnik jest w stanie ją zapewnić. To także perspektywiczny zawodnik, który będzie się nadal rozwijał – mówi Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy Śląska Wrocław.

W aktualnych rozgrywkach Musonda rozegrał 22 spotkania, które okrasił pięcioma trafieniami i czteroma asystami. Ze Śląskiem podpisał kontrakt do czerwca 2020 roku, z opcją przedłużenia o dwa kolejne sezony. Będzie występował z numerem „18” na koszulce. 


Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Huby 2019-01-19 21:12:11 z adresu IP: (82.143.xxx.xxx)
Hmm nr 18 co na to lewackie pionki kiedy Bambo wybiera taki numer?
~Ucio0712019-01-19 20:14:48 z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Obyś chłopaku dołożył się najpierw do utrzymania by w 2020r zdobyć majstra HEJ ŚLĄSK