Firmy z Goerlitz połączyły siły i chcą przyciągnąć Polaków, którzy wrócą z Wysp Brytyjskich 

Piotr Słowiński, mh | Utworzono: 2019-11-18 08:15 | Zmodyfikowano: 2019-11-18 08:16
A|A|A

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Wikipedia)

Burmistrz Goerlitz Octavian Ursu ma nadzieję, że dla Polaków ta oferta będzie atrakcyjna:

Oferują na dziś 500 miejsc w różnych branżach, i zaczęli kampanię, która ma przekonać Polaków do takiej inicjatywy. - Nawet tych, co nie znają języka niemieckiego - mówi Jagoda Damrath wiceprezes Birkenstock Gruppe Görlitz:

O wsparcie inicjatywy ściągania Polaków z Wysp po Brexicie do Goerlitz poproszeni zostali Polacy, którzy pracują już u naszych zachodnich sąsiadów. Agnieszka Borman na razie nie słyszała jednak nawet o żadnych Polakach, którzy z Wysp przenieśliby się do Goerlitz:

Sami Polacy mieszkający w Goerlitz mają wątpliwości czy projekt wypali. Katarzyna Wilk, autorka bloga "Życie przy granicy" podkreśla, że Polacy dwujęzyczni, z angielskim i polskim, mogą się jednak w niemieckiej rzeczywistości nie odnaleźć:

W Goerlitz czeka od zaraz 500 miejsc pracy. Niemieccy pracodawcy zapewniają, że są w stanie wspomóc pracowników w nauce języka niemieckiego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tomek
2019-11-18 20:01:57
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jak tylko PiS z Lewicą odpali nowy podatek ZUS+ to nie trzeba będzie się męczyć sami pojadę do Czech/Niemiec itp.
~Jan
2019-11-18 11:42:42
z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Ocena: 2
Dlaczego reklamujecie pracę w niemieckim Goerlitz, przecież we Wrocławiu i okolicach jest sporo wolnych miejsc pracy i również można nieźle zarobić?
Reklama