Radiowy Oddział Ratunkowy: Kiedy wrócą porody rodzinne?

Elżbieta Osowicz, PP | Utworzono: 2020-05-18 21:30 | Zmodyfikowano: 2020-05-18 21:30
A|A|A

fot. falkiewicza.internetdsl.pl

Pojawiły się zalecenia konsultanta krajowego, ale na razie jeszcze szpitale przyglądają się im i zastanawiają, jak między innymi rozwiązać problem testów dla osób towarzyszących. Pomysł, aby bliscy rodzącej sami opłacali testy, został już skrytykowany przez Fundację Rodzic po Ludzku. Na razie żadna porodówka w regionie jeszcze nie przetestowała nowych rozwiązań. Ale pewnie niedługo to się wydarzy, bo do szpitali każdego dnia zgłaszają się nowe pacjentki:

Z porodami rodzinnymi wstrzymują się jeszcze wrocławskie kliniki przy Borowskiej i Chałubińskiego, nie myśli o tym też porodówka przy Kamieńskiego. Taką możliwość zapowiada natomiast szpital w Wałbrzychu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~przyszła mama
2020-05-27 18:06:11
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 3
W całym tym zamieszaniu związanym z porodami, problem nawet nie w samym porodzie, ale w swiadomosci obecnoci kogos bliskiego, kto poda recznik, wytrze wymioty czy pomoze pojsc do łazienki, polozne i pielegniarki ktore musza dzwigac te minimum 70 kg ciezare nie mają łatwo. a po samym porodzie? te 2 godziny ktore łaskawie pozwolili zostac to pikus. jazda zaczyna sie po tych 2 godzinach, kiedy mama zostaje sama, w tedy musi sie prosic caly czas o pomoc, gdyby były mozliwe wizyty - albo chociaz wydłuzyli ten czas kiedy osoba towarzyszaca moze przebywac na porodowce byłoby zdecydowanie lepiej! bo co z tego ze 2h na kontakt skóra do skóry mozna zostac? a co pozniej? pozniej trzeba sie prosic o pomoc, co jest uwłaczające .
~przyszła babcia
2020-05-24 22:06:51
z adresu IP: (185.124.xxx.xxx)
Ocena: 3
dlaczego ciągle pozbawiacie wsparcia przez bliskich rodzące kobiety...przecież to dla ich dobra..chyba czas najwyższy na ten krok
~Idę wymiotować
2020-05-19 10:53:05
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 2
Na słowo poród niestety rzygam...
Reklama