Miał być raj, jest koszmar

Ewelina Lis | Utworzono: 2010-09-22 08:23 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Przyjechali zarobić, zostali z niczym. Ogórki zebrane, pieniędzy brak.

Kilkudziesięciu pracowników z Ukrainy walczy w Prusicach o swoje wypłaty. Byli zatrudnieni w zakładzie Bio-Agro, ale od kilku miesięcy nie mogą się doczekać wynagrodzenia.

- Nie mamy juz za co żyć, chcą nas wyrzucić z mieszkań - żalą się cudzoziemcy.

Pracodawca nie dość, że nie wypłacił wynagrodzenia, to jeszcze nie opłacił hotelu w którym mieszkają Ukraińcy.

Jest jednak światło w tunelu - konsul honorowy Ukrainy zadeklarował, że zapłaci za mieszkania oszukanych rodaków dopóki nie znajdą nowej pracy.

Z kolei pracodawca zapewnił, że wypłaci pensje, ale dopiero w połowie października. Według Ukraińców winny jest im ponad 100 tysięcy złotych.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama