Matka zabrała mu narkotyki. Postanowił... powiadomić policję

WK, inf. prasowa | Utworzono: 2020-11-27 10:18
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Kilka dni temu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Dzierżoniowie otrzymał zgłoszenie od 28-letniego mężczyzny o fakcie zaboru jego własności. Na miejsce zostali wysłani policjanci. Zgłaszający potwierdził, iż mama zabrała coś, co należy do niego, jednak nie chciał powiedzieć co to takiego.

Funkcjonariusze postanowili poznać stanowisko kobiety, wskazywanej jako sprawczyni, która była obecna w mieszkaniu. Matka zawiadamiającego nie zaprzeczyła, aby zabrała coś z pokoju syna i poinformowała, że natychmiast odda nieswoją własność, ale na ręce policjantów. Jakież było zdziwienie mundurowych, gdy 48-latka przyniosła worek z substancją koloru białego. Choć wydawałoby się to mało prawdopodobne, przeprowadzone wstępne badanie wskazało, że było to blisko 200 porcji amfetaminy...

Kobieta nie będzie odpowiadać za przywłaszczenie cudzej rzeczy, natomiast „skarżypycie" w świetle obowiązujących przepisów za posiadanie narkotyków grozi kara do 3, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama