Właściciele lokali gastronomicznych i rozrywkowych mają dość czekania

Malwina Gadawa, PP | Utworzono: 2021-01-22 18:50 | Zmodyfikowano: 2021-01-22 18:50
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Dariusz Szumiło na piątkowej konferencji prasowej we Wrocławiu zapewniał, że w ramach społecznej zrzutki uzbierano ponad 100 tys. zł na pomoc prawną dla przedsiębiorców.

Leszek Kuczyński, jeden z właścicieli klubu w centrum Wrocławia, już dwa tygodnie temu zdecydował o otwarciu lokalu. Tłumaczy, że nie miał wyboru.

Wrocławskich przedsiębiorców wspiera prawnik Paweł Nogal.

Z powodu drugiej fali koronawirusa branża gastronomiczna została zamknięta pod koniec października. Rząd zapewnia, że przedsiębiorcy z branż, które najbardziej ucierpiały z powodu pandemii, mogą liczyć m.in. na zwolnienie z ZUS-u i świadczenia postojowe, a także dotacje.

Policja przypomina, że organizatorzy imprez lub właściciele restauracji, którzy otwierają lokale pomimo obostrzeń mogą otrzymać karę finansową w wysokości 30 tys. zł oraz odpowiadać przed sądem w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 165. kodeksu karnego: Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~fachowiec
2021-01-23 09:53:29
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -4
Strugany przez Geppetta działa bezprawnie. Otwierajcie się i składajcie pozwy o odszkodowanie za okres zamknięcia. Sądy już wydają pierwsze wyroki na korzyść przedsiębiorców.
~sepleniąca
2021-01-23 01:31:35
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: 3
poszła stąd ...
Reklama