Ważna wygrana Miedzi z Sandecją

WK, inf. prasowa | Utworzono: 2021-10-11 08:30 | Zmodyfikowano: 2021-10-11 11:09
A|A|A

fot. miedzlegnica.eu

Już w 3 minucie było blisko otwarcia wyniku. Patryk Makuch przedzierał się prawą stroną pola karnego, ale z bliskiej odległości nie zdołał skierować piłki do siatki i skończyło się kornerem. Sześć minut później napastnik znalazł się w kolejnej znakomitej sytuacji. Maxime Dominguez zagrał na prawą stronę pola karnego do Makucha, ale jego strzał z czystej pozycji obronił Dawid Pietrzkiewicz. W 13 minucie Damian Tront dośrodkował z rzutu rożnego, a tuż obok bramki uderzył Nemanja Mijusković. Arbiter w tej sytuacji dopatrzył się jednak przewinienia legnickiego obrońcy.

Z kolei w 17 minucie Mehdi Lehaire zwiódł obrońców i wystawił piłkę przed szesnastkę, gdzie był Jurich Carolina. Defensor posłał jednak piłkę wyraźnie nad bramką. Siedem minut później z dystansu spróbował Carlos Julio Martinez Riva, ale piłka po jego strzale utkwiła w gąszczu nóg w okolicach szesnastki. W 27 minucie z kilkunastu metrów strzelał Szymon Stróżyński, ale golkiper Sandecji nie dał się zaskoczyć.

Cztery minuty później Miedź wreszcie dopięła swego. Patryk Makuch wykorzystał zagranie z lewej strony pola karnego i pewnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. W 38 minucie obok bramki strzelał Carlos Julio Martinez. W 40 minucie znów wyborną okazję miał Makuch. Pierwszy strzał napastnika z ostrego kąta obronił bramkarz, a przy dobitce piłka nieznacznie minęła długi słupek. Za chwilę arbiter odgwizdał jednak pozycję spaloną, więc ewentualne trafienie nie zostałoby uznane. W 42 minucie strzał z dystansu na raty obronił Paweł Lenarcik.

Tuż po przerwie nad poprzeczką uderzył Damir Sovsic. W 54 minucie sam na sam z Pietrzkiewiczem znalazł się Makuch, który minął golkipera rywali i posłał piłkę do siatki. W 61 minucie po analizie VAR arbiter odgwizdał rzut karny dla biało-czarnych, a pewnym egzekutorem okazał się Michał Walski. Stracony gol wybił legniczan z rytmu, co starała się wykorzystać Sandecja. W 71 minucie groźnie, ale nad bramką strzelał Michał Piter Bucko. Strzałem nad poprzeczką odpowiedział Makuch.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry minimalnie obok słupka uderzył Chuca. Dwie minuty później Damian Tront dośrodkował z rzutu rożnego. Główkował Nemanja Mijusković, a piłkę ręką zagrał Błażej Szczepanek. Arbiter bez wahania wskazał na jedenasty metr, a pewnym egzekutorem okazał się Nemanja Mijusković.


Sandecja Nowy Sącz – Miedź Legnica 1:3 (0:1)

Bramki: Michał Walski (61’-k.) - Patryk Makuch (31’, 54’), Nemanja Mijusković (90+6’-k.)

Żółte kartki: Tomasz Boczek (37’), Bartłomiej Kasprzak (50’), Rafał Kobryń (68’), Błażej Szczepanek (90+5’) – Bruno Garcia Marcate (73’)


Sandecja: 31. Dawid Pietrzkiewicz - 7. Robert Janicki (57’ 9. Błażej Szczepanek), 10. Damir Sovsic, 16. Michał Walski (66’ 28. Michał Piter Bucko), 18. Svetoslav Dikov, 21. Sebastian Rudol, 23. Jakub Zych, 33. Bartłomiej Kasprzak (57’ 6. Elhadji Maissa Fall), 46. Jakub Wawszczyk (89’ 30. Dawid Wolny), 77. Rafał Kobryń, 90. Tomasz Boczek

Miedź: 1. Paweł Lenarcik – 2. Carlos Julio Martinez Riva, 10. Maxime Dominguez (86’ 80. Hamza Bahaid), 13. Jon Aurtenetxe, 20. Damian Tront, 22. Szymon Stróżyński (77’ 70. Maciej Śliwa), 23. Jurich Carolina, 25. Nemanja Mijusković, 27. Bruno Garcia Marcate (77’ 18. Kamil Zapolnik), 59. Mehdi Lehaire (72’ 8. Chuca), 71. Patryk Makuch (86’ 9. Michał Bednarski)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama