Aktywiści wygrali z miastem. Wrocławski magistrat pokazał wnioski o przyznanie nagród urzędnikom

WK, GN | Utworzono: 2022-07-04 21:22 | Zmodyfikowano: 2022-07-04 21:22
A|A|A

fot. Patrycja Dzwonkowska

Po wymianie wielu pism i trzech sprawach w sądach otrzymaliśmy w końcu spory plik z wnioskami o przyznanie nagród urzędnikom wrocławskiego ratusza w 2018 r. Z jednej strony cieszy nas, że urząd w końcu otworzył się w tej kwestii na jawność, z drugiej trudno nie zauważyć, że trwało to długo - czytamy na stronie siecobywatelska.pl

O SPRAWIE PISALIŚMY: Prezydent Wrocławia musi ujawnić listę urzędników, którzy otrzymali nagrody

Sieć Obywatelska Watchdog ostatecznie wygrała w sądzie z magistratem: 

Sąd przychylił się do naszej skargi, stwierdzając (sygn.IV SAB/Wr 333/21), że bezczynność Prezydenta Wrocławia miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podkreślił:

Jeżeli (…) dana informacja publiczna istnieje w postaci zmaterializowanej, tzn. w formie zapisu na nośniku informacji, organ winien ją udostępnić lub odmówić udostępnienia w formie decyzji (art. 16 1. u.d.i.p), jeśli zachodzą okoliczności ograniczające dostęp do takiej informacji na podstawie ustawy.

21 czerwca magistrat odpowiedział: 

Realizując wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu sygn. akt. IV SAB/Wr 333/21, wydany w związku z realizacją wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 2 marca 2020 r., w załączeniu przekazuję skany dokumentów będących w posiadaniu tutejszego Organu. Poniżej przekazuję dodatkowe wyjaśnienia w sprawie - czytamy na stronie Sieci Obywatelskiej Watchdog. 

ZOBACZ TEŻ: Sprawą nagród dla wrocławskich urzędników ponownie zajął się sąd

Do sprawy nagród odnosił się też w Rozmowie Dnia Radia Wrocław prezydent Jacek Sutryk: 

Jacek Sutryk: W urzędzie pracują wrocławianie, nie kosmici. Należy im się za wykonaną pracę nagroda

Wreszcie, w 2022 roku, niemal 4 lata po wysłaniu pierwszego pisma do magistratu, Sieć Obywatelska Watchdog otrzymała skany dokumentów i wniosków. Jak wskazują autorzy raportu - wśród nich są i te bardziej rozbudowane i te bardziej lakoniczne. 

Watchdog tak komentuje niektóre dokumenty: 

  • Zdarzały się też uzasadnienia np. za sumienną i wyróżniającą się postawę i koordynację wielu, nieopisanych, ale ważnych projektów.
  • Często bywa, że przy wyrażeniu zgody zostawała dopisywana również osoba wnioskująca, zazwyczaj dyrektor wydziału.
  • Bywa, że wskazane są okoliczności przyznania nagrody np. – uzyskanie absolutorium przez Prezydenta Wrocławia itd.
  • Nagrody były przyznawane za organizację konkretnych wydarzeń lub za pracę poza godzinami pracy. Zdarzały się też jednak nagrody za "sumienną i wyróżniającą się postawę" lub za odebranie kamienicy.
  • Bywa, że wskazywano też na ,,zwiększenie obowiązków służbowych związanych”.

Pełna lista skanów dostępna jest: TUTAJ

WARTO PRZECZYTAĆ TEŻ: To oni dostali nagrody od prezydenta Wrocławia [NAZWISKA URZĘDNIKÓW]

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Wro
2022-07-05 19:01:23
z adresu IP: (31.178.xxx.xxx)
Ocena: 9
A ja proponuję odebrać mu uprawnienia, zakazać podpisywania czegokolwiek. Brnie coraz dalej w tej destrukcji. Szok za szokiem i niechktoś to zatrzyma "na miłość boską"
~Brawo My
2022-07-05 14:27:52
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 7
POlszewiki z JaCusiem uparte jak stare osły. Wstydzą się kto i ile dostał nagrody. Wstyd i hańba dla rządzących Wrocławiem. Nie macie czci i honoru.
~Betonoza
2022-07-05 12:02:25
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 16
Betonoza dusi polskie miasta. Prosty eksperyment pokazał, co nas czeka - Latem życie w mieście potrafi być piekielnie wymagające – podkreśla Kuba Jankowski, który postanowił przeprowadzić eksperyment pomiaru temperatury na otwartym i nasłonecznionym miejscu. Jesteśmy w Gdańsku. Na rozgrzanym betonie, w pełnym słońcu, temperatura wynosi aż 39,5 st. C. To idealne miejsce do tzw. smażenia się. Wystarczy jednak przejść kilka metrów dalej, by przekonać się, że na trawie temperatura wynosi 33 st. C, a obok pod drzewem 27 st. C. Betonowy plac jest idealnym przykładem tzw. miejskiej wyspy ciepła. Jej powstaniu sprzyja wszechobecny beton i wysokie budynki. Zjawisko to dotyczy wzrostu temperatury powietrza na terenach mocno zurbanizowanych, w porównaniu do niższej temperatury na terenach zielonych lub niezabudowanych. Coraz częściej obserwujemy niepokojący trend zabetonowywania polskich miast. Skwery i place są niszczone po przebudowach. Ich miejsce zajmują najczęściej surowe betonowe płyty. Ta betonoza nazywana jest chorobą trawiącą krajobraz wielu miast. Problem napędzają dodatkowo coraz dłuższe fale upałów. - Okresy sześciodniowych upałów to obecnie norma. Kiedyś to było rzadkie zjawisko. W tym roku mamy już drugą taką falę upałów. I jak wykazują badania – musimy się do tego przyzwyczaić - podkreśla w rozmowie z WP Mariusz Figurski, dyrektor Centrum Modelowania Meteorologicznego IMGW-PIB. - Według niektórych analiz do 2040 roku można się spodziewać wzrostu takich okresów o ok. pięć razy – dodaje. Po falach upałów przychodzą intensywne ulewy. Wybetonowane obszary miejskie nie wchłaniają wody, a to doprowadza do podtopień. Ich liczba w miastach będzie rosła. Jak powinno wyglądać miasto przyszłości, aby fazy upalnych okresów nie były dokuczliwe dla mieszkańców? - Niezbędna jest zmiana podejścia do problemu zagospodarowania przestrzennego. Na przykład w Warszawie czegoś takiego nie ma. Jest za to dzika urbanizacja – podkreśla ekspert IMGW-PIB. Nadzieją na poprawę sytuacji może być zwiększenie udziału w miastach parków, lasów i innych terenów zielonych. To konieczne, by walczyć z betonozą.
~Iryd
2022-07-05 10:42:12
z adresu IP: (83.29.xxx.xxx)
Ocena: 1
Kurtyna opadła!!! Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości po co oni tam są.... to już chyba nie ma....
~Sutkizm
2022-07-05 10:33:27
z adresu IP: (185.32.xxx.xxx)
Ocena: 2
Najważniejsze to napchać sobie kieszenie, wyprzedać grunty i znów przytulić z tego działkę. Sutuś ma głęboko w d mieszkańców i ich potrzeby. Miasto pod jego (nie)rządami to: nepotyzm, niegospodarność, wzrost kosztów, brak planu i kredytowanie wydatków zamiast inwestycji mogących się zwrócić. Sutuś to pozer, wszystko jest na pokaz. Przykład: choćby TAT. Trasa dla autobusów która zniszczyła się bo jeżdżą po niej autobusy. Dutkiewicz rozwijał miasto, budował szerokie drogi, obwodnice i dbał o układ budownictwa, żeby były miejsca rekreacji dla mieszkańców. A Sutuś sprawił, że rok do roku z Wrocławia odpłynęło 200 000 podatników :) To o czymś mówi :)
~Zbych
2022-07-05 09:11:17
z adresu IP: (91.231.xxx.xxx)
Ocena: 4
To sutryk ładnie ma nazbierane w mieście.
~wrocławianin
2022-07-05 07:56:44
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: -11
Pragnę zgłosić na laureata plebiscytu „Beton Roku” pana prezydenta miasta Wrocławia pana Jacka Sutryka. Zabrał on mieszkańcom Wrocławia piękny kawałek zieleni przy ul. Pabianickiej 25.
~Ala
2022-07-05 06:59:05
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 2
Ale wy znowu wybierzecie nominata PO. Bugaga. Postraszy was Pisem i ciach ciach znowu złodziejaszki u koryta na kolejną kadencję. Brawo wy.
~Czerwona kalina
2022-07-05 00:30:46
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: -2
Winncyj NASZYCH !
~wrocławianin
2022-07-04 21:46:01
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: -2
$utryk nie ma wielkich celów, może poza jednym: by zachować kontrolę i miejsce na tronie. Nawet faktyczne rządzenie interesowało $utryka w ograniczonym stopniu. Podlegli mu urzędnicy Urzędu i miejskie spółki robią co chcą bardzo często wbrew żywotnym interesom mieszkańców Wrocławia. Najdotkliwiej odczuwalnym przez mieszkańców Wrocławia jest $utrykoza. W Polsce przyjęto nazywać taki objaw miejskiej patologi BETONZĄ.
Reklama