Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna ma nowego właściciela, to spółka Skarbu Państwa

Andrzej Andrzejewski, AO | Utworzono: 2023-11-02 07:35 | Zmodyfikowano: 2023-11-02 07:43
Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna ma nowego właściciela, to spółka Skarbu Państwa - Siedziba ARP fot. Adrian Grycuk / CC BY-SA 3.0 pl
Siedziba ARP fot. Adrian Grycuk / CC BY-SA 3.0 pl

Agencja Rozwoju Przemysłu - na trzy dni przed wyborami parlamentarnymi - przejęła większość udziałów. Prezes strefy Przemysław Bożek ze względu na tajemnicę handlową nie chce mówić o konkretnej kwocie, jednak z naszych ustaleń wynika, że za 62-procentowy pakiet ARP zapłaciła około 300 milionów złotych.

"Tym samym to Agencja Rozwoju Przemysłu będzie ustalała skład rady nadzorczej. Ta rada nadzorcza będzie mogła wybrać nowe władze spółki, ale dzięki temu Legnicka Specjalna Strefa zyskała środki, które już za chwilę wykorzystamy m.in. na zakup kilkuset hektarów w Miękini i Środzie Śląskiej."

W strefie nikt nie ma wątpliwości, że powołanie nowej rady nadzorczej i wymiana prezesów to tylko kwestia czasu. Niewykluczone, że jeszcze przed utworzeniem nowego rządu nominacje otrzymają osoby niezwiązane z Dolnym Śląskiem. Przed takim scenariuszem przestrzega Ryszard Maraszek, były wojewoda legnicki, który 26 lat temu wymusił na ówczesnym premierze powołanie legnickiej strefy.

"Chyba to nie są najlepsze praktyki. Przecież Legnica, czy byłe województwo legnickie też ma odpowiednich fachowców, którzy mogą pokierować dobrze jak się okazuje tym przedsięwzięciem, jakim jest Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Wspierani przez samorządy."

Część inwestorów sugeruje, że sprzedaż pakietu większościowego legnickiej strefy tuż przed wyborami ma utrudnić przejęcie nad nią sterów przyszłemu ministrowi Rozwoju i Technologii. Z taką opinią nie zgadza się obecny prezes LSSE. Przemysław Bożek podkreśla, że zmiany własnościowe były planowane przynajmniej od 1,5 roku.

"Podpisanie porozumienia z Agencją Rozwoju Przemysłu, zgody korporacyjne, badanie spółki... To wszystko trwało półtora roku. A to, że wydarzyło się w czasie wyborów? Za pół roku mamy wybory samorządowe. Za półtora mamy wybory prezydenckie. Zawsze jakieś wybory są."

Zmiany na kluczowych stanowiskach są nieuniknione. Przy dotychczasowym podziale akcji o powołaniu nowej rady, a co za tym idzie prezesów, decydowałby bezpośrednio nowy minister Rozwoju i Technologii.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

Reklama

Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Lolo2023-11-02 11:45:42 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Kto pozwolił na wybudowanie tego masakrycznego kompleksu firm niemieckich??? Kto zaplanował tylko jedną drogę dojazdową i wyjazdową??? Ciągłe czekanie na wjazd lub wyjazd po pół godziny!!! Niby zarabiasz normalne pieniądze, ale to ciągłe czekanie przepala 1/10 wypłaty. Ten kompleks LSSE nadaje się jedynie do wyburzenia lub ewentualnej przebudowy. Na dzień dzisiejszy to jeden wielki obóz pracy !!!!! Niczym nie różni się od Auschwitz
~Andrzejek2023-11-02 09:55:08 z adresu IP: (91.231.xxx.xxx)
Wiesław a ty relanium kupujesz w hurtowni ?
~Tu już nic nie pomoże?2023-11-02 08:20:37 z adresu IP: (78.159.xxx.xxx)
Zabrać to lewactwo w końcu z Legnicy. Żaden miejscowy "specjalista" z Legnicy do tego pory nie przyłożył łapy, aby choć trochę zmniejszyć udział umów zlecenia z miejscowego rynku pracy. Wiele grup traktowanych jest minimalnym wynagrodzeniem. Do Legnicy potrzeba tylko zewnętrznych menadżerów, wszystko inne wewnętrzne to grupa trzymająca władzę wiadomo kogo.