Aborcja w 36. tygodniu ciąży. Postępowanie prowadzi dolnośląski rzecznik lekarskiej odpowiedzialności zawodowej - Radio Wrocław

Aborcja w 36. tygodniu ciąży. Postępowanie prowadzi dolnośląski rzecznik lekarskiej odpowiedzialności zawodowej

Piotr Lipieta
Piotr Lipieta, PAP
| Rok temu, 2025-04-25, 18:26
Dodaj do Wykop.pl
Aborcja w 36. tygodniu ciąży. Postępowanie prowadzi dolnośląski rzecznik lekarskiej odpowiedzialności zawodowej - W Oleśnickim szpitalu doszło do aborcji w 36. tygodniu ciąży. Postępowanie prowadzi również prokuratura. Fot: Radio Wrocław
W Oleśnickim szpitalu doszło do aborcji w 36. tygodniu ciąży. Postępowanie prowadzi również prokuratura. Fot: Radio Wrocław

Prezes Dolnośląskiej Izby Lekarskiej dr Paweł Wróblewski poinformował w piątek, że postępowanie wyjaśniające w sprawie aborcji wykonanej w szpitalu w Oleśnicy rozpoczęło się już jakiś czas temu, gdy w mediach pojawiły się pierwsze informacje na ten temat. - Prowadzi je dolnośląski rzecznik odpowiedzialności zawodowej, ale nadzorem objął to postępowanie naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej. To oczywiste postępowanie, skoro w tej sprawie, tak głośnej medialnie, śledztwo prowadzi też prokuratura – powiedział Wróblewski.

Szef Izby podkreślił, że funkcja rzecznika odpowiedzialności zawodowej jest niezależna i samorząd lekarski nie ma wiedzy i wpływu na postępowanie czy jego wynik. O oleśnickim szpitalu stało się głośno w ostatnim czasie za sprawą publikacji na temat historii pacjentki z Łodzi, która zdecydowała się na przeprowadzenie tam aborcji w 36. tygodniu ciąży z powodu zagrożenia zdrowia kobiety.

Przeczytaj: Radni jednogłośnie przyjęli uchwałę o sprzedaży akcji Śląska Wrocław. Wycena wartości klubu została utajniona

Europoseł i kandydat na Prezydenta RP na terenie oleśnickiego szpitala

W ubiegłym tygodniu europoseł i kandydat na prezydenta RP Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej) wtargnął do szpitala w Oleśnicy i próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej, o czym informowaliśmy na portalu Radia Wrocław. Wraz z Braunem był m.in. poseł Roman Fritz (Konfederacja Korony Polskiej). Po tych wydarzeniach Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła śledztwo m.in. w sprawie pozbawienia lekarkę wolności.

W środę w oleśnickiej prokuraturze przesłuchiwane były osoby zatrzymane w sprawie hejtu i gróźb karalnych wobec Jagielskiej. Lekarka Gizela Jagielska, relacjonując co wydarzyło się w oleśnickim szpitalu, powiedziała, że Grzegorz Braun "wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził mi drogę z jakimiś nieznanymi mi ludźmi i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym, nie pozwalając mi wykonywać obowiązku lekarza przez ponad godzinę". - Obrażał mnie i kierował wobec mnie groźby, doszło też wobec mnie do rękoczynu, ponieważ jak chciałam odejść, to byłam popychana i szarpana – powiedziała lekarka.

Na nagraniu opublikowanym w internecie widać, jak Braun dyskutuje w oleśnickim szpitalu z policjantami, a wcześniej się modli. Mówi, że jest w "pracy dla Rzeczypospolitej". - Narażaniem życia Polaków jest dopuszczanie tej pani (do pracy – przyp. red). Dokonuję zatrzymania obywatelskiego i wzywam was panowie policjanci, byście nie dopuścili, by pani Gizela Jagielska miała kiedykolwiek kontakt z pacjentami, w tym nieletnimi – mówił kandydat na prezydenta.

Sprawdź również: Nie będzie konsultacji społecznych dotyczących sprzedaży ratusza w Sobótce

Uśmiercenie poprzez wbicie igły do serca płodu i podanie chlorku potasu

Z relacji mediów wynika, że u kobiety w 36. tygodniu ciąży w szpitalu w Oleśnicy przeprowadzono zabieg przerwania ciąży ze względu na zagrożenie dla jej zdrowia fizycznego i psychicznego, a jednocześnie uśmiercono płód – przeprowadzono "indukcję asystolii płodu" (wbicie igły do serca z podaniem chlorku potasu).

Lekarka i działacze organizacji Legalna Aborcja podkreślali, że procedura została wykonana zgodnie z ustawą z powodu zagrożenia zdrowia pacjentki. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) zapytało w ubiegłym tygodniu ministra zdrowia Izabelę Leszczynę, czy można przerwać ciążę po 24. tygodniu, kiedy płód zdolny jest do życia, ale zagrożone jest zdrowie lub życie kobiety. - Powyżej 24. tygodnia nie ma żadnej aborcji, lecz poród – powiedział w poniedziałek prezes PTGiP prof. Piotr Sieroszewski.

Śledztwo w sprawie przeprowadzenia w szpitalu w Oleśnicy aborcji z naruszeniem prawa również prowadzi Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy.

Polecamy również: W Brzegu Dolnym powstanie Izba Regionalna. Będzie zawierała stare dokumenty i wiele ciekawych artefaktów

Element Serwisów Informacyjnych PAP