Wojsko zostaje na terenach dotkniętych powodzią. "Tak długo, jak będzie potrzeba" - Radio Wrocław

Wojsko zostaje na terenach dotkniętych powodzią. "Tak długo, jak będzie potrzeba"

Jarosław Wrona
Jarosław Wrona, DP
| Rok temu, 2025-04-30, 21:18
Wojsko zostaje na terenach dotkniętych powodzią. "Tak długo, jak będzie potrzeba" - Wojsko zostaje na terenach dotkniętych powodzią. Fot. Jarosław Wrona
Wojsko zostaje na terenach dotkniętych powodzią. Fot. Jarosław Wrona

W Stroniu Śląskim podsumowano operację FENIKS prowadzoną od wrześniowej powodzi przez Wojsko Polskie i Wojska Obrony Terytorialnej. Jak podkreślił dowódca operacji, generał WOT dr Krzysztof Stańczyk, w szczytowym momencie zaangażowanych było około 26 tysięcy żołnierzy. Zapewnił też, że wojsko pozostanie na tych terenach:

– Wojsko zostaje tutaj tak długo, jak będzie taka potrzeba burmistrzów, lokalnych władz samorządowych, na normalnych zasadach w zakresie zarządzania kryzysowego.

Sprawdź: Wsparcie dla przedsiębiorców poszkodowanych w powodzi. Otrzymają je właściciele lokali, które były wynajmowane

"Tutaj był obraz nędzy i rozpaczy"

W pierwszej fazie operacji skupiono się na ratowaniu życia i majątku ludności, w drugiej na oczyszczaniu terenów dotkniętych powodzią. Podczas działań między innymi zbudowano 13 przepraw, oczyszczono około 20 kilometrów koryt rzek i udrożniono ponad 40 kilometrów dróg. Do utylizacji wywieziono około 120 tysięcy ton odpadów powodziowych.

Jak przyznał Radiu Wrocław Lech Kawecki, umiejętności żołnierzy, również te logistyczne, a także sprzęt zrobiły ogromne wrażenie. Jako jeden z samorządowców wyraził swoją wdzięczność:

– Tutaj był obraz nędzy i rozpaczy, można tak powiedzieć. Potężne ilości odpadów popowodziowych wywiezione, potężne ilości mułu wyciągniętego, wyniesionego tak naprawdę ręcznie z piwnic. Myślę, że tutaj potu naprawdę sporo zostało wylane przy tych pracach.

Przeczytaj: Świdnica zabezpiecza się na wypadek kolejnej powodzi. Specjalna komisja zakończyła pracę nad rozwiązaniami

Żołnierze są pełni determinacji

Jak mówił generał dywizji Marek Wawrzyniak, szef Zarządu Inżynierii Wojskowej Dowództwa Generalnego Rodzaju Sił Zbrojnych, operacja była wielkim wyzwaniem, ale też pełna determinacji sił zbrojnych:

– Najwyższą wartością dla żołnierzy jest służba ojczyźnie i społeczeństwu. Wojska Inżynieryjne dalej pozostają w rejonie operacji. Dalej będziemy realizować zadania, które są niezbędne do tego, aby sprawnie funkcjonowało społeczeństwo.

W najbliższym czasie wojsko pomoże samorządom w oczyszczaniu koryt rzek i odbudowie lokalnych dróg. Wybuduje 4 mosty: w Głuchołazach, Lwówku, Markowicach i w Bolesławcu. Od 5 maja przystąpi też do wyburzania kolejnych budynków.

Zobacz: Zaczyna się remont głównego mostu w Kłodzku. Na odbudowę wciąż czeka wiele dróg


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.