Rozmowa dnia: prof. Piotr Mikiewicz, socjolog edukacji

Rozmowa dnia od wtorku do piątku o godz. 8:30.
Fot: RW
Gościem Filipa Marczyńskiego we wtorkowej Rozmowie Dnia Radia Wrocław był socjolog edukacji, profesor Piotr Mikiewicz z Uniwersytetu DSW.
Posłuchaj rozmowy:
1.0x
00:00
00:00
Przeczytaj również: Personel pomocniczy USK nie chce przeniesienia do zewnętrznej firmy: "Wiemy czym to pachnie"
Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz
regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Dyrektor Szkoły Wrocław
2025-10-15 20:07:06 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Odpowiedz
Pan profesor widać wziął pod uwagę nauczycieli ze szkół prywatnych lub z własnej uczelni. Jako dyrektor dużej szkoły w Wrocławia jestem zdumiony takimi bredniami. Rozumiem, że te 10000 zł trafnie określa jako brutto… i nie myli mu się netto / brutto jak byłemu pseudo ministrowi edukacji panu Piontkowskiemu… Nauczyciel dyplomowany zarabia 6211 brutto plus dodatek motywacyjny 240 zł plus wysługa za lata pracy maksymalnie 20%… Razem przy pomyślnych wiatrach 7700 brutto czyli około 5350 na konto… Panu profesorowi pomyliły się łączone etaty w dwóch placówkach albo stałe nadgodziny … jak ktoś pracuje półtorej etatu to pewnie z 7500 netto może mieć… Tylko trzeba powiedzieć jasno ile zarabia normalnie nauczyciel we Wrocławiu na etacie… Może w takim razie zwiększmy pensum godzin z 18 do 22 i wtedy popatrzymy na zarobki… We Wrocławiu dyrektorzy zarabiają 10000 zł netto… a ile powinni zarabiać…? Więc słuchajmy tych, którzy wiedzą ile naprawdę zarabiają nauczyciele… Już pan Czarnek, który nie znosił nauczycieli opowiadał ile to nauczyciele zarabiają włączając w to wszystkie dodatki nawet za pracę nocną, dodatki wiejskie… A bzdury łatwo się powiela… Zapraszam wszystkich malkontentów aby wyuczyli się na studiach, zdobyli kwalifikacje i chodźcie doborach w szkole… skoro tak dobrze płacą…
Dyrektor
zgłoś do moderacji
~Monika
2025-10-14 08:42:09 z adresu IP: (83.3.xxx.xxx)
Nauczyciele tylko narzekają, ale mają najwięcej wolnego płatnego i do tego zarabiają więcej niż przecietny Kowalski.
Zawsze mogą zrezygnować i iść do korporacji lub do pracy " na strefę ekonomiczną" Wtedy docenią to co mieli jako nauczyciele
Lub przebranżowić się na pielęgniarkę ( bo podobno one zarabiają bardzo dobrze)lub do policji, tylko ,że tam pracuje się w weekendy, święta i do poźnych godzin. Ciekawe jak wtedy będą " zadowoleni", bo oni ciągle narzekają
Zobacz także
Popularne
Reklama
Polecamy

