Wrocławianki postawiły się faworytkom z Polic

Wrocławscy kibice w sobotę przezywali istną huśtawkę nastrojów. Po wygranej Volley w pierwszym secie - dwa kolejne padły łupem rywalek. Podopieczne trenera Wojciecha Kurczyńskiego nie zwiesiły jednak głów, zwyciężyły zdecydowanie w czwartej odsłonie - 25:12 i doprowadziły do tie-breaka.
W decydującej partii miejscowe znów musiały gonić rywalki z Polic, bo zaczęły od stanu 1:5. Chemik utrzymywał dystans, bo wrocławianki wciąż nie mogły wyeliminować błędów w ofensywie. Miejscowe nie składały jednak broni i - głównie dzięki Annie Jurdžy - doprowadziły do wyrównania. W dramatycznej końcówce podopieczne trenera Kurczyńskiego miały nawet w górze piłkę meczową, ale z wygranej ostatecznie cieszył się zespół Chemika, który decydujący punkt zdobył po bloku Natalii Mędrzyk. Przyjmująca gości został uznana za najlepszą zawodniczkę spotkania.
Volley Wrocław – Lotto Chemik Police 2:3 (25:22, 22:25, 13:25, 25:12, 14:16)
Volley: Anija Jurdza, Natalia Dróżdż, Martyna Grysak, Diana Frankewycz, Emilia Kaczmarzyk, Sara Wąsiakowska - Alika Łucenko (libero) – Barbara Dabić, Aimee Lemire, Joanna Garncarz.
Chemik: Matylda Grabowska, Natalia Mędrzyk, Kinga Różyńska, Weronika Gierszewska, Julia Orzoł, Maja Koput - Agata Nowak (libero) - Julia Hewelt, Katarzyna Partyka, Adrianna Rybak-Czyrniańska, Eliza Ropela-Puzdrowska.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

