Strzelanina w Bystrzycy Kłodzkiej. Borys B. zostaje w areszcie. Sąd odrzucił wniosek obrony
Aktualizacja - godz. 16:45
Sąd Okręgowy w Świdnicy rozpatrzył zażalenie obrońców na areszt tymczasowy Borysa B., ale nie przychylił się do niego. Oskarżony o zabójstwo pozostanie w zamknięciu przynajmniej do 13 czerwca. Adwokat Małgorzata Dziewońska przekazała, że obrona nie zgadza się z postanowieniem o utrzymaniu aresztu, ale ją respektuje:
- Stanowczo pozostajemy przy krytycznej ocenie jego zasadności. Uważamy, że 10 kwietnia 2026 roku Borys B. miał prawo się bronić, odpierać bezpośredni, bezprawny atak na swoją osobę, na swoje życie i zdrowie.
Małgorzata Dziewońska zwróciła się też do Mariusza Pindery, rzecznika świdnickiej prokuratury, który w jej opinii nie zachował pełni profesjonalizmu podczas informowania mediów o sprawie:
- Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej jest podmiotem profesjonalnym i od niego oczekuję profesjonalizmu. Posługiwanie się pojęciami mglistymi, które nie przeszły próby rzetelnej weryfikacji, jak na przykład twierdzenie, że pomiędzy Borysem a osobami, które na niego napadły, doszło do scysji lub, że Borys ukrywał się, nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym.
Mieszkańcy Bystrzycy Kłodzkiej, którzy zebrali się przed budynkiem Sądu Okręgowego w Świdnicy, przekonywali, że Borys B. jest niewinny. Domagali się zmiany kwalifikacji czynu z zabójstwa na obronę konieczną. Po ogłoszeniu decyzji sądu część z nich udała się do rodzinnej miejscowości, gdzie odbywa się w czwartek marsz "Bezpieczna Bystrzyca" - również w obronie Borysa.
Godz. 13:50
Jak informuje Piotr Kaźmierczak, reporter Radia Wrocław - areszt dla Borysa B. został utrzymany. Przed Sądem Okręgowym w Świdnicy zebrała się grupa osób, które wspierają oskarżonego 27-latka.
Wcześniej pisaliśmy:
30 kwietnia o godzinie 10.00 w Sądzie Okręgowym w Świdnicy rozpatrzona zostanie skarga na zastosowanie tymczasowego aresztu Borysa B., który w Bystrzycy Kłodzkiej zastrzelił podczas awantury innego mężczyznę. Pół godziny przed czwartkową rozprawą pod sądem ma rozpocząć się pikieta poparcia dla mężczyzny.
Co stało się w Bystrzycy Kłodzkiej?
Przypomnijmy - 10 kwietnia - na jednym z osiedli w Bystrzycy Kłodzkiej doszło do strzelaniny w wyniku której zginął 26-letni mężczyzna. Strzelał 27-letni Borys. B, instruktor strzelectwa. Początkowo twierdził, że działał w obronie własnej, okazało się jednak, że po awanturze z trzema młodymi mężczyznami, instruktor poszedł do domu po broń, po czym wrócił i podczas kolejnego starcia oddał w kierunku jednego z mężczyzny kilka strzałów. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa.
Borys B. nie przyznaje się do winy. Został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Powodem tego środka zapobiegawczego był między innymi fakt, że policja zatrzymała mężczyznę kiedy prawdopodobnie próbował uciec z kraju - z paszportem i znaczną ilością pieniędzy. Na miejscu pikiety będzie reporter Radia Wrocław - Piotr Kaźmierczak.
Przeczytaj również: Dramatyczne chwile na DK25. Zderzenie dwóch samochodów - cztery osoby poszkodowane
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


