Spór po premierze filmu "Książę" o Jerzym Grotowskim

Jan Pelczar | Utworzono: 2014-07-30 07:30 | Zmodyfikowano: 2014-07-30 07:41
A|A|A

fot. materiały prasowe

Obraz prezentowany w konkursie filmów o sztuce nie spodobał się wrocławianom blisko związanym z Jerzym Grotowskim. Na seansie po premierze filmu pod adresem reżysera Karola Radziszewskiego padały mocne oskarżenia, m.in ze strony archiwisty Ośrodka Grotowskiego Brunona Chojaka. - Ten film świadczy tylko o tych, którzy go zrealizowali, a nie o Jerzym Grotowskim czy Ryszardzie Cieślaku - mówi Chojak:

Reżyser tłumaczy, że chciał wywołać dyskusję na temat metod pracy Grotowskiego, pozycji kobiet w jego teatrze i zmienić sposób mówienia o twórcy Teatru Laboratorium. - Nigdy nie chciałem zrobić obiektywnego dokumentu. To mierzenie się z dostępną dokumentacją i legendą - mówił Radziszewski:

Uczestnicy dyskusji zarzucali autorom i bohaterom filmu insynuowanie na temat Grotowskiego oraz "tworzenie kina queerowego". Kolejny pokaz filmu Książę dziś o 16.00 we wrocławskim Kinie Nowe Horyzonty.


Obrośnięty legendą, sprowadzony do rangi mitu, ale bardzo odległy od przeciętnych mieszkańców miasta fenomen teatru Jerzego Grotowskiego - słynnego wśród artystów wielu dziedzin na całym świecie - tym razem został pokazany z zupełnie innej strony. Karol Radziszewski odważył się powiedzieć o sposobach pracy Grotowskiego, o kobietach i mężczyznach w Teatrze Laboratorium, o braku życia prywatnego aktorów. Artysta nakręcił nie tradycyjny dokument, ale film z inscenizacjami, podejmujący grę z konwencją teatru Grotowskiego, opartego na ruchu i fizyczności. Powstał film "Książę" odwołujący się w tytule do roli w Księciu Niezłomnym w wykonaniu Ryszarda Cieślaka - najważniejszego aktora Grotowskiego. O filmie z reżyserem rozmawiał Jan Pelczar. Posłuchajcie całego wywiadu z Karolem Radziszewskim:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~a.j.
2016-10-27 12:53:30
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
Moje wypowiedzi dotyczą Pana Cieślaka.
~a.j
2016-10-27 12:43:50
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
Tak, oczywiście same kłamstwa, sczególnie kobiet które się na jego temat wypowiadały. Fałszywe i kłamliwe, tak? O czym wy ludzie mówicie, już prawdy nie można przedstawić, dokument jest bardzo szczery i wypowiadają się w nim ludzie, którzy znali go osobiście, więcej - byli z nim w bliskich kontaktach. Oprócz jego kobiet, wystąpiła tam jego córka. Naprawdę, szkoda rzeczywiście podejmować prawdę, stwierdzam czytając Państwa komentarze.
~jkz
2016-07-30 09:04:47
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Radziszewski to zakompleksiony grafoman. Nie tylko nie posiada minimum wiedzy o zjawisku, które opisuje, ale z powodów ideologicznych usprawiedliwia k ł a m s t w o i moralne nadużycie z Teresą N. (osobą niezrównoważoną psychicznie). Ten film jest przejawem propagandy a nie szukania prawdy
~kesz4
2014-08-08 23:13:01
z adresu IP: (62.69.xxx.xxx)
Ocena: 1
"Siusiu w torcik"
~barbarakuda
2014-08-04 21:09:08
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: 4
"Zdaje się, że Radziszewski wsadził kij" A to akurat bardzo niefortunne sformułowanie, Pani Lisso...
~Lissa
2014-08-04 11:39:05
z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Ocena: -4
Widziałam ten film. Wcale nie jest napastliwy ani plotkarski. Bazuje na dokumentacji. w sferze obrazu najbardziej podobała mi się rekonstrukcja "Thanatosa polskiego" - czarno-biała, "jak prawdziwa" i bynajmniej nie prześmiewcza. Radziszewski litościwie pominął temat współpracy Grotowskiego z SB, natomiast próba spojrzenia na Grotowskiego z punktu widzenia Teresy Nawrot była przywróceniem tej kobiecie (15 lat pracy w zespole, kilka z nich - jako asystentka Grotowskiego i jeszcze bliski związek z Cieślakiem) prawa głosu. I bardzo dobrze! Ale niektórym prawda nie w smak, bo mają po temu swoje powody. Zdaje się, że Radziszewski wsadził kij w mrowisko i teraz obrywa.
~oso
2014-07-31 13:52:32
z adresu IP: (89.69.xxx.xxx)
Ocena: -2
Miejsce dla tego filmu jest na plotkarskim portalu Pudelek; a nawiasem mówiąc, jak można było dopuścić do prezentacji (i konkursu!) taki gniot zrealizowany przez kompletnego teatrologicznego ignoranta???
~wfvju
2014-07-30 23:54:59
z adresu IP: (89.69.xxx.xxx)
Ocena: 14
Młody "artysta-reżyser" nie ma pojęcia, co robi; nie wie też - dlaczego. Jego uzasadnienie jest płytkie i prymitywne (w stylu: "zrobiłem se film, a co, nie mogę?). I to wszystko. Mit i legenda Grotowskiego mu po prostu przeszkadza (dlaczego przeszkadza? Bo istnieje, i lepiej by było gdyby nie istniała, prawda?), zjawisko Grotowskiego go nie inspiruje, bo nie ma o nim pojęcia (ani chęci gruntownego zapoznania się z nim). To typowe (dla postmodernistycznej i rynkowo "myślącej" umysłowości): ważne aby rzucić się na coś uświęconego tradycją, cieszącego się uznaniem na świecie; należy to zaatakować, spostponować, ośmieszyć itd. Bo ważne jest tylko jedno; to aby nie Grotowskim dużo myślano i mówiono, a jedynie o mnie - "reżyserze". To nie Grotowski był wielki; to ja jestem wielki. TKM. Szkoda też, że w tę żenującą swą knajackością kalkulację dali się wciągnąć dawni współpracownicy Teatru Laboratorium...
NA ANTENIE
KrzysztofMajewski
Krzysztof Majewski
 19:00 - 22:00
Domówka
Zapraszam
Reklama