Cuprum wygrywa z Politechniką i kończy ligę na 7. miejscu

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2015-04-17 20:07 | Zmodyfikowano: 2015-04-17 20:15

W pierwszym secie lubinianie szybko odskoczyli. Na przerwie technicznej prowadzili 8:4. Potem systematycznie powiększali przewagę. Kiedy Paweł Mikołajczak zamiast w boisko trafił w siatkę, Cuprum było lepsze już 16:9. Dwie akcje później tego samego zawodnika zatrzymał dolnośląski blok i gospodarze prowadzili już 16:9. Ostatecznie pierwszego seta Cuprum wygrało 25:15, po udanym ataku Jeroena Trommela.

Druga partia w niczym nie przypominała poprzedniej. Opie drużyny grały punkt za punkt do stanu 10:10 - wtedy piłkę w aut posłał Szymon Romać. Kiedy za chwilę raz jeszcze atak gospodarzy nie znalazł miejsca w boisku, trener Gheorghe Cretu poprosił o czas. Jego zespół przegrywał wtedy 11:13. Ten dystans jeszcze się powiększył Na drugiej przerwie technicznej Cuprum było gorsze 13:16. Gospodarze walczyli do końca, żeby odwrócić ten wynik. Po asie serwisowym Romacia przegrywali tylko 20:22, a w kolejnej akcji, błąd rywali sprawił, że obie drużyny dzielił już tylko punkt. Pilkę setową mieli jednak goście. Zespół z Warszawy wykorzystał ją za pierwszym razem i lubinianie przegrali partię 23:25.

Podrażnieni gospodarze trzeciego seta rozpoczęli z impetem. Po kolejnym dobry ataku Romacia prowadzili 6:2. Na pierwszej przerwie technicznej byli lepsi 8:4. Kiedy Ivan Borovnjak kiwnął tuż za blok, Cuprum prowadziło 14:8. Po kolejnym ataku tego zawodnika - ale tym razem nie, technicznym, a mocnym uderzeniu - było 18:13 dla lubinian. Kilka chwil później, nieudana zagrywka AZS Politechniki dała gospodarzom piłkę setową. Wykorzystał ją Adam Michalski, który skutecznym atakiem dał Cuprum wygraną w secie 25:20.

W czwartej partii lubinianie poszli za ciosem. Początkowo goście stawiali opór. Było 9:9. Od tego momentu warunki dyktowało Cuprum. Skuteczny blok Romacia dal prowadzenie 13:11. Na drugiej przerwie technicznej gospodarze mieli korzystny wynik 16:12. Kiedy Szymon Romać atakował bez bloku zdobył 19 punkt dla Lubina. Politechnika miała ich wtedy tylko 13. Przy stanie 24:20 gospodarze serwowali na zwycięstwo w meczu. Na triumf trzeba było jednak chwilę poczekać. Ostatecznie Cuprum wygrało czwartego seta 25:22, a na MVP spotkania wybrano zawodnika dolnośląskiej drużyny - Szymona Romacia.

Lubinianie wygrali dwumecz z AZS Politechniką i ostatecznie zajęli siódme miejsce w swoim debiutanckim sezonie w Ekstraklasie.


Cuprum Lubin - AZS Politechnika Warszawska 3:1 (25:15, 23:25, 25:20, 25:22)


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.