AGH nie potwierdza istnienia złotego pociągu

Michał Wyszowski | Utworzono: 2015-12-15 07:16 | Zmodyfikowano: 2015-12-15 07:17
A|A|A

fot. Michał Wyszowski, Barbara Szeligowska (Radio Wrocław)

Nie ma złotego pociągu w Wałbrzychu. Badania naukowców z Akademii Górniczo – Hutniczej z Krakowa nie pozostają wątpliwości. Na działce przy słynnym już 65. kilometrze są tylko drobne anomalie. Nie pomyliliśmy się i mamy pewność co do wyników naszych badań, mówi dr inżynier Sławomir Porzucek z krakowskiej uczelni.

Co ciekawe ekipa tak zwanych odkrywców pociągu w swoich badaniach wykazała coś dokładnie innego. Według nich pociąg istnieje i ma ponad 90 metrów długości. Piotr Koper: 

Miasto wydało dzisiaj oświadczenie, w którym informuje, że wyniki obu badań zostaną dokładnie przeanalizowane. Dopiero potem podejmą decyzję co dalej.

Relacja z konferencji:

13:45

Janusz Madej: Tunel może jest, ale pociągu nie ma.

13:40

- Wniosek z naszych badań jest taki, że nie ma pociągu – profesor Janusz Madej z Akademii Górniczo-Hutniczej.

AGH przeprowadziło badania za pomocą trzech metod: grawimetrycznych, georadaraowych, magnetycznych. Badania trwały od 11 do 14 listopada. Przed rozpoczęciem badań przeprowadzili bardzo dokładną analizę budowy geologicznej terenu.

13:10

Dla grupy odkrywców pociągu badania przy użyciu georadaru robił także dr Adam Szynkiewicz z Wrocławia. – Są jakieś anomalie, jest tam coś dziwnego, ale nie mogę powiedzieć, aby to był pociąg. Miałem też zbyt mało czasu i nie udało mi się potwierdzić, że są torowiska - mówił.

Doktor na pytanie czy jest tunel, czy jest pociąg, odpowiedział: możliwe. Dodał jednak, że aby to potwierdzić jednoznacznie, musiałby przeprowadzić bardzo szczegółowe badania.

12:50

Piotr Koper: Tunel, który znaleźliśmy jest na głębokości około 9 metrów od powierzchni ziemi. Sama głębokość to prawdopodobnie 5,6 metrów. Znaleźliśmy miejsce, w którym jest do niego wjazd.

Nasza badania pokazują bardzo niejednorodny charakter gruntu, są liczne anomalie. Przód tego tunelu – pokazują nam to badania – jest odstrzelony. Na pewno nie jest pusty.

Skład, którego szukamy ma 92 metry.

12:40

Piotr Koper: Badanie magnetometrem pokazało, że na pewnej głębokości może znajdować się skład, którego szukamy.

12:30

W Wałbrzychu właśnie rozpoczęła się konferencja prasowa. Na miejscu jest ok. 100 dziennikarzy.

Jako pierwsza wyniki swoich badań na konferencji w wałbrzyskiej Starej Kopalni prezentuje ekipa odkrywców pociągu, Piotr Koper i Andreas Richter. Teren sprawdzali łącznie przez sześć dni.

Według nieoficjalnych informacji naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej nie wykryli tak dużego obiektu na działce przy słynnym 65. kilometrze trasy kolejowej Wrocław Wałbrzych i nie potwierdzają istnienia tzw. "złotego pociągu".


To bez wątpienia najbardziej wyczekiwana konferencja prasowa w historii Wałbrzycha. Efekty swoich prac pokażą zarówno domniemani odkrywcy pociągu jak i naukowcy z Krakowa. Obie ekipy teren przy słynnym już 65. kilometrze badały w listopadzie.

Dla miasta, które zleciło te prace kluczowa jest opinia specjalistów z AGH. Geofizycy skarpę kolejową sprawdzili przy pomocy trzech różnych metod.

Według naszych nieoficjalnych informacji ich raport ma być rozczarowaniem dla miłośników historii o wielkim pancernym pociągu, wypełnionym złotem.

To bez wątpienia najbardziej wyczekiwana konferencja prasowa w historii Wałbrzycha. Efekty swoich prac pokażą zarówno domniemani odkrywcy pociągu jak i naukowcy z Krakowa. Obie ekipy teren przy słynnym już 65. kilometrze badały w listopadzie.

Dla miasta, które zleciło te prace kluczowa będzie opinia specjalistów z AGH. Geofizycy skarpę kolejową sprawdzili przy pomocy trzech różnych metod.

Według nieoficjalnych informacji ich raport będzie rozczarowaniem dla miłośników historii o wielkim pancernym pociągu, wypełnionym złotem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wspólne badania AGH Kraków oraz Discovery

LISTOPAD 2015
O zakończonych badaniach AGH pisaliśmy w listopadzie. Działkę przy 65. kilometrze najpierw sprawdziła ekipa odkrywców, a potem naukowcy z Akademii Górniczo – Hutniczej z Krakowa.

Miasto wciąż otrzymuje oferty prac związanych z pociągiem - mówił nam wówczas rzecznik ratusza, Arkadiusz Grudzień. Jedną z propozycji były badania sejsmiczne, ale żeby je przeprowadzić, musiałby się znaleźć sponsor, który wyłoży środki na ich sfinansowanie. Ofertę dotyczącą właśnie badań sejsmicznych przedstawiła wałbrzyskiemu ratuszowi jedna z firm.

Metoda pozwoliłaby na jednoznaczne potwierdzenie, że pancerny pociąg z czasów II wojny światowej rzeczywiście istnieje. Kłopotem są jednak pieniądze. Gmina nie chce wydać na sprawdzenie terenu ani złotówki.

PAŹDZIERNIK 2015
Teren pod słynnym 65. kilometrem w Wałbrzychu jest bezpieczny. Jak wynika z naszych informacji żołnierze nie znaleźli żadnych wybuchowych pozostałości po II wojnie światowej. Grupa saperów skarpę, w której ma być ukryty pancerny pociąg, sprawdzała przez pięć dni. Żołnierze z 1 pułku saperów oraz z Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych wrócili po akcji do swoich jednostek. Protokół z przekazania bezpiecznej działki został podpisany w Urzędzie Miejskim Wałbrzycha. Przywrócony został także ruch pieszych na wiadukcie przy ulicy Uczniowskiej.

Na działce przy ulicy Uczniowskiej pracowało 19 żołnierzy z jednostek w Brzegu i Wrocławia. Mierzący około pół hektara teren przeczesywali do głębokości metra. Wykorzystywali specjalistyczny sprzęt, przede wszystkim georadary, które potrafiły wskazywać niebezpieczne przedmioty zarówno z zawartością metalu jak i bez zawartości metalu.

Z naszych informacji wynika, że przez pięć ostatnich dni znajdywali głównie śmieci, m. in. puszki. Wojskowi od początku akcji podkreślali, że ich zadaniem jest sprawdzenie tego miejsca pod kątem bezpieczeństwa. „Przeczesywanie” do głębokości metra jest standardową procedurą.

SIERPIEŃ 2015
Sensacyjne odkrycie! Znaleźli pociąg ze złotem? - CZYTAJ

ZŁOTY POCIĄG: Wojsko wkroczyło do akcji (ZDJĘCIA)

ZOBACZ: Wałbrzych: Tłumy turystów czekają na „złoty pociąg”

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ranbo
2015-12-25 22:14:22
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: -3
zostal wagonik z weglem do wydobycia;]
~ROCKY 7
2015-12-25 22:07:44
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: 2
TAM NIE BYLO ZADNEGO POCIAGU A JA JUZ TO ZLOTO DAWNO Z TAMTAD WYNIOSLEM
~Sprawiedliwy
2015-12-16 16:07:47
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
Wynik badania był oczywisty, nikt nie ogłosi że jest tam pociąg. Za dużo łap do zagarnięcia...nastepne kroki będa takie, jak temat sie uciszy, ktos wykupi lub wydzierżawi teren, postawi plot, tabliczki TEREN PRYWATNY i tak przez 5 lat a później teren odda gminie, czy tam komu i tyle..pozostanie dziura w ziemi. Jak mi sie podba ja nas dymają wszyscy, aż mnie szlak trafia że tak bez wstydu honoru dajemy dupy ze wszystkim. Ej rządzący ogarnijcie się w końcu bo wstyd przynosicie a wasze badania mega sprzetem to jedna wielka mistyfikacja, komu zależy by nie wwiercic sie w ziemie i zobaczyc co jest, no komu pytam sie!!!!!
~dsw
2015-12-16 14:06:29
z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
Ocena: -3
Przecież Krakusy nie mogły potwierdzić istnienia takiego pociągu bo kto by potem pojechał na ten ich zapyziały Wawel i dziurę kloaczną, którą nazywają jaskinią smoka?? :)
~lechu-z-gor
2015-12-15 20:17:23
z adresu IP: (31.174.xxx.xxx)
Ocena: 6
Wystarczy zrobić odwiert i zaraz poznamy prawdę. Parchy już się o to postarają żeby nikt niczego nie znalazł. To tak jak z gazem łupkowym, mamy ponoć największe złoża w Europie, tylko wydobycie jest "nieopłacalne".
~Gracz
2015-12-15 19:06:40
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -2
Bukmacherzy od razu wiedzieli że to Wielka Lipa i nie wystawiali żadnych zakładów na ten pociąg !
~eksplorer
2015-12-15 18:37:28
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 2
Piszą ci poniżej - pociąg pewnie jest. Pytam gdzie jest? Oni jak platforma nie chcą dopuścić do siebie prawdy - że żadnego pociągu nie ma i nie było.
~Brunner
2015-12-15 17:30:36
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 4
Trzymajcie się! Posyłam wam dwa plutony SS ... z łopatami.
~hehe
2015-12-15 16:49:41
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 5
Pociąg pewnie jest ,ale do koryta im sie nie chce zmieścić. Teraz kombinują. :-)
~HANRIH
2015-12-15 16:18:12
z adresu IP: (77.89.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jak dla mnie to głupota robić badania czy co kolwiek zwiażanego z badaniami terenu -dużo łatwiej jest zrobić odwiert i przy pomocy kamery otrzymać porządną odpowiedż na zaciekliwe teksty i podteksty. Na moje, to jeśli jest tak płytko tylko kilka tych metrów -kopał bym nawet łopatą coś jak kopie się studnie -niewielki szyb na własną odpowiedzialność nie patrząc na to czy się to komu podoba
~yes
2015-12-15 16:17:32
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 3
Kiedy podano te wiadomosc to byl sezon ogorkowy. Stworzono sensacje na wzor potwora z Loch Ness.
~d34ggr67
2015-12-15 16:02:16
z adresu IP: (83.8.xxx.xxx)
Ocena: -3
no i fajnie nie ma
~Jarek
2015-12-15 15:50:03
z adresu IP: (83.13.xxx.xxx)
Ocena: 0
Czy ktoś wie ??? O której odchodzi ten złoty pociąg z Wałbrzycha do Wrocławia ???
~Jarek
2015-12-15 15:46:16
z adresu IP: (83.13.xxx.xxx)
Ocena: 3
Pierdu pierdu pierdu .... I co Panie Koper udało się Panu nabrać starszego Człowieka który wam o wszystkim opowiedział i tyle macie z mamony którą już dzieliliście miedzy sobą !!!! Ciekawi mnie tylko jedno ... dlaczego nie sprowadzić tam wiertnicy która jest niedaleko Wałbrzycha bo w Ludwikowicach , wywiercić dziurkę na kilka metrów i wprowadzić kamerkę !! Po co tyle zamieszania z tymi kosztami ?? Przecież to najszybsza i najtańsza metoda sprawdzenia !! Oni badają, badają i nic z tego !!
~do praktikera
2015-12-15 15:21:18
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 6
A po co machać kilofem miesiąc - jak są super urządzenia?
~Praktiker
2015-12-15 15:05:12
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 6
No i teraz widać, do czego służy NAUKA : do spowalniania dotarcia do WIEDZY ! Oni tam używali tak zaawansowanych instrumentów badawczych jak georadary, grawimetry, magnetometry, sejsmometry - a wystarczyło zastosować tanie i popularne środki badawcze jak łopata i kilof. Dla zachowania warunków BHP można było zastosować betonowe kręgi studniarskie aby zabezpieczyć ściany wykopu przed osuwaniem się i wentylacji odkrywki. Czas takich badań nie przekroczyłby kilku dni, a wyniki byłyby niepodważalne !
~Joy
2015-12-15 14:53:30
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 8
Jak można było się nabrać na takie bzdury? Przecież od samego początku zaprzeczali starsi mieszkańcy Wałbrzycha, którzy najlepiej wiedzą, czy skład był, czy go nie ma.
~xyz
2015-12-15 14:34:08
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 4
rysiek z klanu Petru , wykopie i to sam wykopie , tymi rękąmi
~słuchacz
2015-12-15 14:11:53
z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
Ocena: -2
coś tam jest tylko nie wszyscy muszą o tym wiedzieć
~JoY
2015-12-15 13:52:18
z adresu IP: (77.245.xxx.xxx)
Ocena: 4
Wystarczyłoby przecież, odkopać fragment, wywiercić, zejść zobaczyć... Czy to taki problem ?
~dron
2015-12-15 13:28:13
z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Ocena: 3
Dlaczego nie robią odwiertów,9 m to żaden problem a potem kamerka.
~jasio
2015-12-15 13:00:49
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jeśli pociąg nawet istnieje to na pewno został już wyniesiony przez zainteresowanych, którzy mieli wystarczająco dużo czasu by dostać się do niego za pomocą zwykłej łopaty lub znanych urządzeń typu kret.
~historyk TRR
2015-12-15 12:37:06
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 4
A nie mówiłem. Reklama Wałbrzycha tylko nie ma co w tym mieście reklamować - bezrobocie? Eksmisje na bruk? Przestępczość? No co w Wałbrzychu reklamować, jak liberalne rządy wszystko zniszczyły.
~Gustaw Jeleń
2015-12-15 12:36:00
z adresu IP: (194.99.xxx.xxx)
Ocena: 10
Zaufaliście rudemu, to macie :)
~Kokos
2015-12-15 12:26:05
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: -4
A ostatnio w artykule pisaliście o nieoficjanych, aczkolwiek pewnych informacjach jakoby pociąg został potwierdzony. Kpina.
~Eksploracja ZG
2015-12-15 12:19:24
z adresu IP: (185.24.xxx.xxx)
Ocena: 2
Odpowiedź będzie brzmiała mniej więcej tak - zarejestrowano anomalię, ale nie ma pewności - trzeba zrobić odkrywkę.
~G-M
2015-12-15 10:29:54
z adresu IP: (91.224.xxx.xxx)
Ocena: 3
A ja wiem co powiedzą (w skrócie); "Odkrywcy" - ewidentnie coś tam jest! AGH - Przyrządy nie zarejestrowały żadnych anomalii!
~historyk TRR
2015-12-15 10:14:27
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 2
Każdy normalny człowiek i tym bardziej wałbrzyszanin wie, że nie ma żadnego pociągu. To idiotyczna reklama umierającego miasta, która zrobiła więcej złego niż dobrego. Dziwię się tylko, że milczą stowarzyszenia historyków z Wałbrzycha, że takie idiotyczne i nieprawdziwie informacje rozpowszechnia się o mieście. Głosu w sprawie głupot związanych z tą historią nie zabrał prezydent miasta, zastępca, starosta i inni. No śmieszne
~W samo południe
2015-12-15 09:36:48
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: 4
Kamil naucz się czytać ze zrozumieniem. Odpowiedź na samym początku tekstu.
~Kamil
2015-12-15 09:23:58
z adresu IP: (88.220.xxx.xxx)
Ocena: -1
Ktoś wie o której godzinie jest ta konferencja ??
NA ANTENIE
LeszekKopeć
Leszek Kopeć
 23:00 - 23:59
Bliżej siebie
Zapraszam
Reklama