Sekundy do końca, rzut Novaka i... PGE Turów wygrywa z Czarnymi Słupsk!

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-01-27 21:48
A|A|A

W pierwszej kwarcie wynik szedł na styku, choć minimalnie lepsi byli goście (25:28). Jeszcze w końcówce drugiej odsłony obie drużyny dzielił identyczny dystans, aż w ostatniej minucie udanie pod kosz wszedł Campbell, a Seweryn trafił zza łuku i Czarni powiększyli przewagę do 46:38.

PGE Turów zdołał odrobić straty w trzeciej kwarcie. Było 62:62 i czekała nas emocjonująca ostatnia odsłona. Na 2,5 minuty przed końcem zgorzelczanie prowadzili nawet 79:72. Jackson do spółki z Harperem zmniejszyli kapitał gospodarzy do zaledwie punktu (79:78). Moment oddechu dał PGE Turowowi Daniel Dillon, który dwoma celnymi osobistymi zdobył nie tylko swój 31 punkt w meczu, ale i podwyższył do trzech prowadzenie drużyny. W odpowiedzi - na 25 sekund przed końcem - Campbell w szybkim ataku trafił zza łuku i mieliśmy remis 81:81. Ostatnie słowo należało jednak do zgorzelczan. Jovan Novak na cztery sekundy przed końcem trafił rzut na 83:81 i takim wynikiem zakończył się ten mecz, choć goście jeszcze próbowali go zmienić, ale Campbell tym razem spudłował za trzy.

PGE Turów Zgorzelec - Energa Czarni Słupsk 81:83 (25:28, 13:18, 24:16, 21:19)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama