Ostatni mecz Euro we Wrocławiu dla Francuzów

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-01-29 20:40 | Zmodyfikowano: 2016-01-29 20:40
A|A|A

fot. EHF

Mistrzostwa Europy w naszym kraju potrwają jeszcze do niedzieli, ale dziś mieliśmy ostatnie starcia w stolicy Dolnego Śląska. W Hali Stulecia jako pierwsze tego dnia na parkiet wyszły reprezentacje Polski i Szwecji. Biało-czerwoni wygrali 26:24.

W drugim piątkowym meczu Francja grała z Danią i zaczęła znakomicie. Kiedy w szóstej minucie trafił Benoit Kounkoud było już 4:0, a rywale pierwszego gola zdobyli dopiero w 8 minucie .

Przewaga Francuzów stopniała dopiero w końcówce pierwszej połowy. Kiedy w 25 minucie spotkania bramkę rzucił Peter Balling Christensen, Duńczycy przegrywali tylko 11:12. Do szatni to jednak wciąż trójkolorowi schodzili z korzystnym wynikiem 15:13.

Po przerwie mieliśmy za to pierwszy remis. W 33 minucie rzut z dziewiątego metra Rasmusa Lauge Schmidta sprawił, że zrobiło się 16:16. Francja zdołała potem odskoczyć na trzy bramki i tak było jeszcze w 44 minucie. Potem przez 8 kolejnych dominowali Duńczycy, którzy mieli wtedy serię 4:1 i szybki atak wykończony przez Petera Ballinga Christensena dał remis 26:26. Do końca meczu pozostało jeszcze nieco ponad 7 minut, ale do bramki trafiali już tylko Francuzi. Najpierw z prawego skrzydła Samuel Honrubia, potem po kontrze Kentin Mahe i na koniec z karnego Benoit Kounkoud.

Francja – Dania 29:26 (15:13)

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama