Jednostronne derby. Zagłębie w ćwierćfinale Pucharu Polski

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2016-03-10 09:01 | Zmodyfikowano: 2016-03-10 09:01
A|A|A

fot. zaglebie.lubin.pl

Wynik trudno uznać za niespodziankę, zważywszy na liczne problemy z jakimi w tym sezonie boryka się drużyna ze stolicy regionu. Gospodarze do meczu z rywalem zza miedzy przystąpili w mocno okrojonym i odmłodzonym składzie. Lubinianie szybko wypracowali sobie kilkubramkową przewagę. Na przerwę przyjezdni schodzili już z 9-bramkową zaliczką. Pomogła im w tym indolencja wrocławian w ataku. Podopieczni Piotra Przybeckiego w drugim kwadransie pierwszej połowy zaledwie dwa razy trafili do bramki gości.

Po zmianie stron trener Zagłębia zaczął oszczędzać podstawowych zawodników na kolejne derby - tym razem ligowe starcie z Chrobrym Głogów. Paweł Noch desygnował do gry m.in. Dariusza Rośka, Adama Marciniaka, Jana Czuwarę czy Jakuba Skrzyniarza. Lubińska młodzież radziła sobie na tyle dobrze, że w pewnym momencie przewaga Zagłębia zaczęła się zbliżać do 20 goli.

Gospodarzy od jeszcze wyższej porażki uchronił Adrian Prus. Bramkarz Śląska w tym jednostronnym spotkaniu był najjaśniejszym punktem w ekipie gospodarzy.

Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin 17:34 (7:16)

Śląsk: Prus – Łucak, Witkowski, Krupa 4, Andreou 4, Kuczyński 1, Białaszek 1, Piłat, Królikowski, Koprowski 6.

Zagłębie: Małecki 1, Szamryło, Skrzyniarz – Kużdeba, Macharaszwili 7, Gudz, Wolski, Rosiek 4, Czuwara 9, Pietruszko 3, Dżono 1, Szymyślik 3, Marciniak 5.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama