NIEOFICJALNIE: To ten sam sprawca podłożył bombę i żądał okupu w złocie

Piotr Kaszuwara, Maja Majewska | Utworzono: 2016-05-25 14:54 | Zmodyfikowano: 2016-05-25 14:54
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Zatrzymany we wtorek (24.05) w Lubuskiem, 22 letni student, podejrzany o podłożenie bomby w autobusie linii 145 przebywa we Wrocławiu. Został przesłuchany przez śledczych i usłyszał zarzut zamachu terrorystycznego. Mężczyzna przyznał się już do winy, ale odmówił składania wyjaśnień, mówi prokurator Robert Tomankiewicz, naczelnik dolnośląskiego wydziału zamiejscowego prokuratury krajowej, departamentu ds. przestępczości zorganizowanej we Wrocławiu.

Prokuratura na razie nie chce zdradzać motywów, jakimi kierował się 22-latek. Wiemy natomiast, że był studentem chemii Politechniki Wrocławskiej, a w jego mieszkaniu ani w miejscu zatrzymania nie znaleziono żadnych innych materiałów wybuchowych. Przeszukane zostało także kilka innych miejsc pobytu mężczyzny, między innymi wynajmowane mieszkanie na ulicy Klimasa we Wrocławiu. Grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności.

W chwili przywiezienia do wydziału prokuratury krajowej. Paweł R. miał skute kajdankami ręce i nogi. Ani funkcjonariusze, ani podejrzany nie udzielali żadnych komentarzy. Z zamiejscowego wydziału prokuratury krajowej we Wrocławiu kilka minut przed przyjazdem policji wyjeżdżał też zastępca prokuratora generalnego ds. przestępczości zorganizowanej Marek Pasionek:

Poszukiwania sprawcy czwartkowego zamachu trwały 6 dni. Mężczyzny szukała policja z całej Polski,  funkcjonariusze CBŚ i ABW oraz specjalnie przeszkoleni mundurowi z Niemiec z psami tropiącymi. 22-latek został zatrzymany w domu swojej rodziny w Lubuskiem. Jest jedyną jak na razie osobą zatrzymaną w sprawie czwartkowego wybuchu.

Czytaj więcej: Bombiarz z Wrocławia to 22-letni student

Do zatrzymania doszło we wtorek 24 maja. - Podejrzewany przebywał u członków swojej rodziny na terenie województwa lubuskiego - mówił komendant główny podczas wczorajszej konferencji prasowej. Na pytanie czy przyznał się do winy Szymczyk odpowiedział, że na tym etapie śledztwa nie może tego ujawnić. Podobnej odpowiedzi udzielił na pytanie czy mężczyzna miał przy sobie inne materiały wybuchowe. Szef polskiej policji podkreślał, że podejrzewany od początku był bardzo trudnym przeciwnikiem: nie był notowany, dobrze się maskował, był przebiegły. Jego zatrzymanie to przede wszystkim działania operacyjne i praca analityków - funkcjonariusze przeanalizowali tysiące informacji, by odnaleźć bombiarza. W chwili zatrzymania był zaskoczony i nie stawiał oporu. Jak mówią przedstawiciele służb na razie jest jedynym zatrzymanym w tej sprawie.

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Komentarz został usunięty
2016-05-26 02:38:48
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 6
Komentarz został usunięty
~Komentarz został usunięty
2016-05-25 21:31:03
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 4
Komentarz został usunięty
~Agrafka
2016-05-25 19:33:44
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -3
Pokazowe zatrzymanie, aż się na to nie chce patrzeć, czytać.... a ja myślę, ze ten chłopak z monitoringu i ten zatrzymany, to dwie różne osoby. Teatr.
~dziag
2016-05-25 18:13:42
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 4
Bardzo, podoba mi się Wasza wypowiedź we wiadomościach, że podejrzewa się Studenta Politechniki Wrocławskiej, że grozi Mu dożywocie. Ogólnie, wszystko w trybie przypuszczającym. Tylko nie proces pokazowy, bo stracę wiarę w Państwo, które obawia się szczeniackich występków. Wybuch saletry, nie bądźmy śmieszni. Trzeba to piętnować, ale nie jednać wrogów i tworzyć męczenników.
~Explorer
2016-05-25 16:45:59
z adresu IP: (173.206.xxx.xxx)
Ocena: 6
To jest straszne co z moze czasami stac sie z normalnym czlowiekiem, poniewaz to co ustalono na temat osoby zatrzymanej 24 maja: Pawel R. wiek 22 lata profil osobowy: cichy, spokojny, zdolny uczen, z normalnej rodziny, student III roku na Wydzial Chemii, Politechniki Wroclawskiej miesce zatrzymania: Szprotawa ul Witosa (osiedle Zabobrze domek jednorodzinny), k. Zagania, lubuskie zamieszkaly: ul. Klimasa (osiedle na Tarnogaju) Wroclaw, Trudno jest to wszystko oceniac, ale czy on sie nie zagubil w zyciu i potrzebowal po prostu pomocy a nikt nie przyszedl na czas? Wroclaw to przeciez takie ladne i spokojne miasto bylo.
~Mistrz
2016-05-25 15:43:29
z adresu IP: (82.145.xxx.xxx)
Ocena: -1
Dziwne
~KKK
2016-05-25 13:40:45
z adresu IP: (185.80.xxx.xxx)
Ocena: 0
Sprawa jest dziwna. Po co ta cała szopka na Gagu z zatrzymaniem, skoro w tym samym czasie zatrzymanie było gdzie indziej? !
~Obywatel
2016-05-25 13:28:40
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 6
to kogo zatrzymano wczoraj we Wrocławiu???, syna ojca czy sobowtóra, bo Wrocław, a woj. Lubuskie to dwa różne miejsca. Poza tym 22 lata i taka łysina, przecież on wygląda na 40 lat. Szanowna redakcjo więcej konkretów a mniej propagandy sukcesu, bo jak dotychczas to sami śledczy mylą się w zeznaniach, a dziennikarze łykają temat jak pelikan rybę.
~dziwna ta sprawa
2016-05-25 13:23:49
z adresu IP: (31.178.xxx.xxx)
Ocena: -1
Cała ta sprawa strasznie śmierdzi! Najpierw wizerunek, z którym były problemy teraz szybkie zatrzymanie... hmm nie wiem nie wiem
~Spisek goni spisek
2016-05-25 13:22:09
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 1
przecież ta sprawa jest ustawiona, żeby odwrócić temat od spraw ważniejszych. W zeszłej kadencji Sejmu teorie spiskowe rozbijały się o brzozy a teraz o garnki w autobusach.
~KKK
2016-05-25 12:25:55
z adresu IP: (185.80.xxx.xxx)
Ocena: 1
ma 22 lata ? i taką łysinę ?
Reklama